Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

26 nowych gatunków inwazyjnych w UE. Statki z Cieśniny Ormuz przywożą obce organizmy?

26 nowych gatunków inwazyjnych w UE. Statki z Cieśniny Ormuz przywożą obce organizmy?

Problem inwazyjnych gatunków obcych w Polsce staje się jednym z kluczowych wyzwań dla ochrony przyrody. Skala zjawiska rośnie w całej Europie, gdzie gatunki inwazyjne odpowiadają za znaczącą część lokalnych wymierań, a ich kontrola generuje wielomiliardowe koszty. Wraz z nowymi unijnymi regulacjami Polska rozszerza odpowiedzialność samorządów za zwalczanie gatunków inwazyjnych.

925x200 6
Reklama

Nowe obowiązki dla samorządów 

Zmiany w podejściu do inwazyjnych gatunków obcych w Polsce wynikają z nowego pakietu regulacji unijnych, które są obecnie wdrażane do prawa krajowego. Na mocy porozumienia wykonawczego 2025/1422 unijny wykaz został rozszerzony o kolejne 26 gatunków uznanych za szczególnie niebezpieczne dla ekosystemów. Dokument ma uporządkować system odpowiedzialności administracyjnej i wzmocnić rolę samorządów, które od teraz mają mieć jednoznacznie określone obowiązki w zakresie monitoringu, zgłaszania i podejmowania działań na poziomie lokalnym.

Inwazyjne gatunki w Polsce 

Na liście najbardziej problematycznych gatunków roślin w Polsce znajduje się m.in.: 

  • rdestowiec (japoński, czeski oraz sachaliński),
  • akacja mearnsa (tzw. czarna akacja),
  • morwa papierowa,
  • delairea odorata (tzw. bluszcz pospolity).

Natomiast wśród ssaków najbardziej szkodliwe dla lokalnej bioróżnorodności wymienia się:

  • norkę amerykańską,
  • jenota azjatyckiego,
  • szopa pracza.

W wodach śródlądowych dużym problemem jest natomiast:

  • rak pręgowaty,
  • rak sygnałowy,
  • moczarka kanadyjska,
  • moczarka delikatna.

Każdy z wymienionych gatunków – zarówno morskich, jak i lądowych – cechuje się rosnącą adaptacją i ekspansją w polskim środowisku naturalnym, kosztem rodzimych osobników oraz ich siedlisk.

Transport morski sprzyja inwazjom

Istotnym mechanizmem rozprzestrzeniania gatunków inwazyjnych jest transport morski. Organizmy przyczepiające się do kadłubów statków oraz przewożone w wodach balastowych mogą trafiać do nowych środowisk na tysiącach kilometrów. Ponadto zdaniem norweskiego Instytutu Badań Morskich długotrwałe unieruchomienie lub intensywny ruch statków sprzyja takim procesom – jak w przypadku doniesień z rejonu Cieśniny Ormuz, gdzie jednostki oczekujące na przejście lub stojące w zatoce przez dłuższy czas zaczynają być masowo porastane przez organizmy morskie. Zdaniem części naukowców to podnosi ryzyko przenoszenia gatunków między regionami, gdy statki wracają na międzynarodowe trasy.

Bałtyk szczególnie zagrożony

W Polsce szczególnie narażony na takie procesy jest Bałtyk, głównie z powodu ograniczonej wymiany wód, co sprzyja szybkiej adaptacji nowych gatunków. Wśród najbardziej znanych gatunków inwazyjnych obecnych w regionie znajdują się m.in. babka bycza, krab wełnistoszczypcy oraz racicznica zmienna. Organizmy te konkurują z rodzimymi gatunkami o pokarm i siedliska, a w niektórych przypadkach zmieniają funkcjonowanie całych ekosystemów. Według danych Komisji Europejskiej i ICES region Morza Bałtyckiego należy do najbardziej obciążonych presją inwazyjnych gatunków w Europie, a ich liczba systematycznie rośnie wraz z rozwojem żeglugi i zmianami klimatycznymi.

Chociaż Polska coraz intensywniej wdraża przepisy dotyczące gatunków inwazyjnych – praktyczna skuteczność działań wciąż pozostaje ograniczona. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) zwracała uwagę na niedostateczne przygotowanie samorządów i brak spójnych programów zwalczania tych gatunków. W efekcie walka z obcymi organizmami wymaga nie tylko regulacji prawnych, ale też lepszej koordynacji, monitoringu i działań terenowych.

Zobacz też: Inwazyjny szop pracz w polskich miastach. Jak się zachować przy spotkaniu?

Źródła: Komisja Europejska, NIK, Nauka w Polsce, gov.pl 

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.