Prawa zwierząt Zgodnie z wolą zmarłej żony, mężczyzna dokarmia szopy 05 stycznia 2021 Prawa zwierząt Zgodnie z wolą zmarłej żony, mężczyzna dokarmia szopy 05 stycznia 2021 Przeczytaj także Prawa zwierząt Hałas, festiwale i dobrostan zwierząt. Czy koncerty na warszawskim Służewcu szkodzą koniom? Po nagłośnionej sprawie koncertu techno w Pałacu Wilanowskim, który wywołał debatę o zanieczyszczeniu hałasem i jego wpływie na przyrodę, podobne pytania wracają w kontekście dużych wydarzeń muzycznych organizowanych w innych częściach Warszawy. Tym razem chodzi o koncerty odbywające się na terenie Toru Wyścigów Konnych Służewiec, gdzie przebywają setki koni. Prawa zwierząt W Maroku uśmiercono ponad 3 mln bezdomnych psów. Do powtórki może dojść za 4 lata Już za tydzień rozpoczną się kolejne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej rozgrywane na stadionach w USA, Meksyku i Kanadzie. Jednak ogromne zainteresowanie tego typu wydarzeniami i związany z tym ruch turystyczny powodują wzrost nieetycznych działań miejscowych rządów, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero po czasie. Przykładem mogą być przygotowania do zeszłorocznego Pucharu Narodów Afryki w Maroku, które pokazały, jakie potrafią być działania władz dążących do rozwiązania problemu bezdomnych zwierząt na ulicach i „estetyzacji” miast przed przyjazdem kibiców i sportowców. Większą część swojego życia James Blackwood spędził, opiekując się szopami. Wszystko dla swojej ukochanej, która w 2003 roku zmarła na raka. Reklama Zaklinacz szopów James nazywany jest „zaklinaczem szopów”. Mieszka w prowincji Nowa Szkocja, położonej na wschodnim wybrzeżu Kanady. Wokół jego miejscowości jest wiele terenów lesistych, gdzie żyją niedożywione, dzikie szopy. Wraz z żoną zaczęli się nimi opiekować 25 lat temu. Śmierć jego wybranki nie przerwała wytrwałej działalności na rzecz zwierząt. Codziennie mężczyzna przynosi szopom wiadra pożywienia, co możemy zaobserwować na wrzuconym przez niego materiale video. Wszystko z dobroci własnego serca Cały prowiant dla swoich podopiecznych, na który składa się karma dla psów, ciastka w czekoladzie i mięso James kupuje sam. Wszystkim potencjalnym darczyńcom mówi, żeby przekazali swoje datki na organizacje charytatywne. A ofert pomocy pojawia się mnóstwo, bo „zaklinacz szopów” stał się prawdziwą internetową osobistością. Jego kanał ma już ponad 400 tysięcy subskrypcji. Sam opiekuje się również domowym inwentarzem, który odziedziczył po małżonce. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.