PSL nie chce czasu zimowego

Co jakiś czas słychać w Polsce głosy zachęcające do porzucenia czasu zimowego, który co roku wprowadza sporo zamieszania. Przestawianie się nań z czasu letniego komplikuje nie tylko korzystanie z rozkładów jazdy, ale i funkcjonowanie przedsiębiorstw; zaburzając przy tym ludzkie przyzwyczajenia oraz naturalny cykl dobowy zwierząt. Mimo tego do tej pory nikt nie podjął zdecydowanych działań, które pozwoliłyby Polsce pójść śladem m.in. Rosji i zakończyć zwyczaj zmiany czasu z letniego na zimowy i odwrotnie. Polskie Stronnictwo Ludowe postanowiło jednak powrócić do tematu i dyskusja nad koniecznością tej zmiany zaczęła się ponownie.

Podział na czas letni i zimowy stosowany jest obecnie we wszystkich państwach Unii Europejskiej. W Polsce po raz pierwszy wprowadzono go w 1917 r., jednak bez przerw funkcjonuje dopiero od 1977 roku. Mimo powszechności występowania tego podziału pojawia się wobec niego wiele głosów krytycznych – w słuszność tego rozwiązania powątpiewa się nie tylko w Polsce, ale także między innymi na Węgrzech.

W polskich warunkach klimatycznych jesień staje się koszmarna, bo większość z nas kończy pracę po zmroku – powiedział Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Warto dodać, że jedną z przyczyn stosowania systemu zmiany czasu są oszczędności energii, lecz zdaniem analityków tak naprawdę nie są one zbyt duże. Marek Sawicki przekonuje, że zmiana czasu dwa razy do roku zaburza rytm funkcjonowania organizmu oraz wpływa niekorzystnie na zdrowie. Poseł nawołuje także do przeanalizowania wad oraz zalet przestawiania czasu na zimowy.

Previous Article

Odpłatność reklamówek foliowych zostanie wymuszona ustawą?

Next Article

W gminie Mirów powstają instalacje OZE na obiektach użyteczności publicznej

Dodaj komentarz