Świat Volkswagen przesadził po raz kolejny? 08 lutego 2018 Świat Volkswagen przesadził po raz kolejny? 08 lutego 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. #DieselGate to jedna z najgłośniejszych afer poprzedniego roku. Spowodowała ona ogromne straty niemieckich producentów, w szczególności Volkswagena, który został przyłapany na fałszowaniu wyników emisji spalin swoich samochodów do atmosfery. Jak się okazuje, sprawa prędko nie zostanie zamknięta, ponieważ odkryto kolejne fakty z nią związane. Jak ujawnił New York Times, wiele wskazuje na to, że do badań dotyczących spalin wykorzystywano małpy, a konkretnie dziesięć makaków jawajskich. Miały one zostać umieszczone w szczelnie zamkniętym pomieszczeniu, do którego wprowadzane były spaliny z uruchomionego na specjalnym podeście modelu Beetle. W ten sposób przeprowadzano symulację jazdy pojazdu oraz analizowano wpływ zanieczyszczeń na żywe organizmy. Następnie wykonano również eksperyment porównawczy, który przebiegał w zbliżonych warunkach. Jedyną różnicą był model samochodu, którym tym razem był Ford F-250 wyposażony w starsze, mniej „ekologiczne” rozwiązania. W obu przypadkach zwierzętom w pomieszczeniu puszczono bajkę, by były bardziej spokojne. Wydaje się, że niemiecki producent przekroczył granicę zdrowego rozsądku. Jak gdyby tego było mało, przeprowadzone zostały także badania na ludziach, którzy zgłosili się na ochotnika. Odbyły się one w Akwizgranie, gdzie znajduje się klinika. Do programu zakwalifikowało się 25 osób (19 mężczyzn i 6 kobiet). Po wdychaniu spalin zostali przebadani przez wykwalifikowanych lekarzy. Testy odbyły się za obustronnym porozumieniem, czego nie można powiedzieć w przypadku niehumanitarnie wykorzystanych małp. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.