Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

500 obiektów wydobytych z Bałtyku. PEJ sprawdziło dno pod budowę elektrowni Lubiatowo-Kopalino

500 obiektów wydobytych z Bałtyku. PEJ sprawdziło dno pod budowę elektrowni Lubiatowo-Kopalino

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) zakończyła morską kampanię badania dna pod kątem niewybuchów i niewypałów dla pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Prace objęły ponad 600 hektarów dna morskiego w rejonie planowanej infrastruktury chłodniczej. Potwierdzono brak pozostałości uzbrojenia stanowiącego zagrożenie, co umożliwia bezpieczne przejście do kolejnych etapów prac geologicznych i budowlanych.

Bezpieczne dno pod budowę układu chłodzenia

Głównym celem działań było zlokalizowanie oraz usunięcie z dna akwenu obiektów stanowiących potencjalne zagrożenie dla dalszych pomiarów i robót inżynieryjnych. Prace prowadzono przy różnych warunkach pogodowych – od mroźnej zimy z pokrywą lodową po lipcowe sztormy, które wymuszały wstrzymanie akcji nurkowych. Mimo to w ciągu 10 miesięcy z dna w pobliżu strefy Lubiatowo-Kopalino wydobyto około 500 obiektów metalowych i wielkogabarytowych.

Z dużą ostrożnością podchodziliśmy do wszystkich znalezisk, tak aby zabezpieczyć nie tylko teren dalszych prac, ale i obiekty dziedzictwa kulturowego – wskazuje Marek Woszczyk, prezes PEJ. 

Znaleziska archeologiczne trafią do muzeum

Podczas przeszukiwania dna natrafiono również na artefakty historyczne, w tym elementy dawnych jednostek pływających, silnik okrętowy oraz drewnianą beczkę datowaną na okres od XV do XVII wieku. Zgodnie z procedurami zabezpieczono je we współpracy z archeologami.

Beczka, kotwica, kabestan czy elementy urządzeń pokładowych są świadectwami konkretnych praktyk związanych z budową, wyposażeniem i eksploatacją jednostek pływających. Ich identyfikacja, datowanie i analiza pozwalają lepiej poznać historię żeglugi na Bałtyku oraz związane z nią szlaki handlowe i działalność człowieka – podkreśla dr Marcin Westphal, zastępca dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Odkryte zabytki zostaną przekazane do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, gdzie przejdą dalsze badania i konserwację. Zakończenie kampanii usuwa ryzyko związane z niewybuchami i pozwala na prowadzenie dalszych badań geologicznych oraz środowiskowych w tej lokalizacji.

Dlaczego badania dna morskiego są obowiązkowe?

Odkryte zabytki to jednak tylko część historii ukrytej pod wodą. Dno morskiej strefy wokół Lubiatowa-Kopalina musiało zostać sprawdzone przede wszystkim ze względu na spuściznę historyczną po konfliktach zbrojnych. Rozminowywanie i badanie dna morskiego są obowiązkowym elementem przygotowania morskich inwestycji infrastrukturalnych w Europie Północnej

Bałtyk i Morze Północne należą do najbardziej zaminowanych akwenów na świecie ze względu na rolę, jaką odegrały jako teatr działań wojennych podczas I i II wojny światowej. Według zajmującej się ochroną Bałtyku Komisji Helsińskiej, w morzu zalega ok. 300 tys. ton amunicji konwencjonalnej oraz 40 tys. ton broni chemicznej – wynika z raportów ws. zatopionej amunicji.

Zobacz też: Wakacje przy elektrowni jądrowej w Choczewie. Urzędnicy mówią o sukcesie, biznes o spadkach

Źródła: PEJ, ME, IEA, NCBJ, HELCOM

Fot. Canva (Pascal Ingelrest) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.