Energia jądrowa 500 obiektów wydobytych z Bałtyku. PEJ sprawdziło dno pod budowę elektrowni Lubiatowo-Kopalino 15 września 2026 Energia jądrowa 500 obiektów wydobytych z Bałtyku. PEJ sprawdziło dno pod budowę elektrowni Lubiatowo-Kopalino 15 września 2026 Przeczytaj także Energia jądrowa Atomowe ciepło w polskich domach. Czy technologia z Chin może ogrzać nawet 300 tys. mieszkań? Ciepło z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalinie mogłoby w przyszłości zasilać sieci ciepłownicze na Pomorzu i ogrzać nawet 200-300 tys. mieszkań. Jak wskazuje Radpol Pipes, kluczowe będzie odpowiednio wczesne zaplanowanie budowy magistral przesyłowych. Przykładem są rozwiązania działające w Chinach. Energia jądrowa NIK wskazuje opóźnienia w budowie polskiej elektrowni jądrowej. PEJ wdraża rekomendacje Najwyższa Izba Kontroli (NIK) oceniła przygotowania do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. W raporcie dotyczącym lat 2020-2024 wskazała m.in. na braki w dokumentach strategicznych, opóźnienia w przygotowaniu inwestycji i częste zmiany kadrowe. Polskie Elektrownie Jądrowe odniosły się do ustaleń kontrolerów, podkreślając, że część ich rekomendacji została już wdrożona. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) zakończyła morską kampanię badania dna pod kątem niewybuchów i niewypałów dla pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Prace objęły ponad 600 hektarów dna morskiego w rejonie planowanej infrastruktury chłodniczej. Potwierdzono brak pozostałości uzbrojenia stanowiącego zagrożenie, co umożliwia bezpieczne przejście do kolejnych etapów prac geologicznych i budowlanych. Bezpieczne dno pod budowę układu chłodzenia Głównym celem działań było zlokalizowanie oraz usunięcie z dna akwenu obiektów stanowiących potencjalne zagrożenie dla dalszych pomiarów i robót inżynieryjnych. Prace prowadzono przy różnych warunkach pogodowych – od mroźnej zimy z pokrywą lodową po lipcowe sztormy, które wymuszały wstrzymanie akcji nurkowych. Mimo to w ciągu 10 miesięcy z dna w pobliżu strefy Lubiatowo-Kopalino wydobyto około 500 obiektów metalowych i wielkogabarytowych. Z dużą ostrożnością podchodziliśmy do wszystkich znalezisk, tak aby zabezpieczyć nie tylko teren dalszych prac, ale i obiekty dziedzictwa kulturowego – wskazuje Marek Woszczyk, prezes PEJ. Beton jądrowy i tysiące pracowników. Ruszają wielkie przygotowania w Lubiatowie-Kopalinie Znaleziska archeologiczne trafią do muzeum Podczas przeszukiwania dna natrafiono również na artefakty historyczne, w tym elementy dawnych jednostek pływających, silnik okrętowy oraz drewnianą beczkę datowaną na okres od XV do XVII wieku. Zgodnie z procedurami zabezpieczono je we współpracy z archeologami. Beczka, kotwica, kabestan czy elementy urządzeń pokładowych są świadectwami konkretnych praktyk związanych z budową, wyposażeniem i eksploatacją jednostek pływających. Ich identyfikacja, datowanie i analiza pozwalają lepiej poznać historię żeglugi na Bałtyku oraz związane z nią szlaki handlowe i działalność człowieka – podkreśla dr Marcin Westphal, zastępca dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Odkryte zabytki zostaną przekazane do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, gdzie przejdą dalsze badania i konserwację. Zakończenie kampanii usuwa ryzyko związane z niewybuchami i pozwala na prowadzenie dalszych badań geologicznych oraz środowiskowych w tej lokalizacji. Dlaczego badania dna morskiego są obowiązkowe? Odkryte zabytki to jednak tylko część historii ukrytej pod wodą. Dno morskiej strefy wokół Lubiatowa-Kopalina musiało zostać sprawdzone przede wszystkim ze względu na spuściznę historyczną po konfliktach zbrojnych. Rozminowywanie i badanie dna morskiego są obowiązkowym elementem przygotowania morskich inwestycji infrastrukturalnych w Europie Północnej. Bałtyk i Morze Północne należą do najbardziej zaminowanych akwenów na świecie ze względu na rolę, jaką odegrały jako teatr działań wojennych podczas I i II wojny światowej. Według zajmującej się ochroną Bałtyku Komisji Helsińskiej, w morzu zalega ok. 300 tys. ton amunicji konwencjonalnej oraz 40 tys. ton broni chemicznej – wynika z raportów ws. zatopionej amunicji. Zobacz też: Wakacje przy elektrowni jądrowej w Choczewie. Urzędnicy mówią o sukcesie, biznes o spadkach Źródła: PEJ, ME, IEA, NCBJ, HELCOM Fot. Canva (Pascal Ingelrest) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.