5000 plus – nowy sposób rządu na fotowoltaikę

Pomimo usilnych starań rządu, Polska nadal znajduje się na końcu listy krajów europejskich, które realizują swoje cele w ramach strategii “Europa 2020”. Sposobem na osiągnięcie zakładanych 15% udziału odnawialnych źródeł energii w finalnym jej zużyciu w Polsce ma być nowy program dotacji do instalacji fotowoltaicznych Mój Prąd, popularnie nazywany programem 5000 plus.

  1. Mój Prąd – nowy program dotacji na lata 2019-2025
  2. Fotowoltaika dofinansowanie 2019-2025 – warunki otrzymania
  3. Mój Prąd – hit czy kit?
  4. Czy 5000 plus zwiększy szansę Polski na osiągnięcie celu “Europa 2020”?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, Polska wytwarza coraz więcej energii przy wykorzystaniu OZE, a wartość ta rosła stale w latach 2013-2017. To jednak wciąż za mało, dlatego Polacy stanęli przed szansą na częściowe dotacje na fotowoltaikę.

Mój Prąd – nowy program dotacji na lata 2019-2025

Dostępne dotąd opcje na dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznych i innych form wykorzystywania OZE cieszyły się dużą popularnością. Powstał więc nowy program, którego pierwsza faza zakończyła się 20 grudnia 2019. Do tego dnia właściciele prywatnych domów, którzy nie korzystali jeszcze z rządowych dotacji na OZE, a rozpoczęli po 23 lipca 2019 inwestycję w instalację fotowoltaiczną, mogli złożyć wniosek o dotację na fotowoltaikę w ramach projektu Mój Prąd. To szansa dla tysięcy polskich gospodarstw domowych na pozyskanie tańszego, wytwarzanego w sposób ekologiczny prądu. Aby skorzystać z programu, trzeba posiadać faktury VAT, dokumentujące poniesione na instalację fotowoltaiczną wydatki, i złożyć je wraz z kompletnym wnioskiem w warszawskim oddziale Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W odróżnieniu od dostępnych dotąd dotacji, program 5000 plus jest prowadzony centralnie, a pula dotacji, wynosząca 1 mld zł zostanie rozdysponowana na beneficjentów z całej Polski, bez podziału na województwa, powiaty czy gminy.

Fotowoltaika dofinansowanie 2019-2025 – warunki otrzymania

Dotacje na fotowoltaike w ramach projektu Mój Prąd przyznawane są na szczególnych zasadach, odmiennych niż stosowane dotychczas w innych projektach rządowych. Różnice widać głównie w dwóch aspektach:

  • dofinansowanie przyznawane jest tylko za inwestycje rozpoczęte w czasie obowiązywania projektu – oznacza to, że po dotację nie mogą zgłosić się właściciele instalacji, których montaż rozpoczął się przed 23 lipca 2019,
  • pieniądze wypłacane są po zakończeniu prac instalacyjnych pod warunkiem, że koniec tych prac przypada maksymalnie po 3 latach od momentu złożenia wniosku o dofinansowanie.

Obowiązują również inne warunki, które regulują kwestię przystąpienia do projektu. Fotowoltaika dofinansowanie 2020 przyznawane jest na określone wydatki, które zostaną udokumentowane fakturą VAT. Oznacza to, że nie można starać się o dofinansowanie na montaż w przypadku, kiedy panele fotowoltaiczne montuje się samodzielnie lub za pośrednictwem firmy, która nie wystawia faktury VAT. Dotacja nie jest przyznawana również na jeden z wymaganych elementów instalacji fotowoltaicznej – licznik dwufazowy. Można jednak ubiegać się o dofinansowanie do samych paneli lub innych elementów instalacji, oraz do montażu instalacji.

Mój Prąd – hit czy kit?

Mój Prąd to program, którego beneficjenci mogą otrzymać dofinansowanie do 5000 zł na nową instalację fotowoltaiczną. Jest to jedynie ułamek pełnej kwoty, jaką trzeba wydać na tę instalację, jednak w skromnym budżecie polskich gospodarstw domowych stanowi dużą pomoc w inwestycji w OZE. Co więcej, udział w tym programie nie zamyka drogi do skorzystania z innych profitów, przygotowanych przez rząd. Każdy, kto zainstaluje panele fotowoltaiczne, może skorzystać z ulgi podatkowej na termomodernizację, której łączna wartość wynosi 53 tys. zł! Wystarczy zgromadzić faktury i dowody poniesienia kosztów na tę instalację oraz rozliczyć je w zeznaniu podatkowym za rok, w którym zostały poniesione lub w kolejnych latach. Od puli ulgi termomodernizacyjnej, należy odjąć środki otrzymane w ramach dotacji, a więc do odliczenia od podatku zostaje aż 47 tys. zł. Oznacza to, że w najlepszym wypadku cała kwota inwestycji zwróci się, a zamontowana instalacja przyniesie kolejne oszczędności.

Czy 5000 plus zwiększy szansę Polski na osiągnięcie celu “Europa 2020”?

Projekt Mój Prąd to kolejna forma dotacji do fotowoltaiki, z której mogą korzystać Polacy. Popularne dotąd dotacje unijne oraz rządowe programy, np. Czyste Powietrze, czy Agroenergia, cieszyły się dużym powodzeniem i przyniosły efekt w statystykach. Jednak udział OZE w finalnym zużyciu energii brutto w Polsce wciąż jest zbyt mały, aby można było mówić o sukcesie. Według optymistycznych szacunków polskiego rządu, nowy projekt dofinansowań do fotowoltaiki i dalszy wzrost zainteresowania odnawialnymi źródłami energii, spowoduje zwiększenie udziału tych źródeł do wartości 13,8%, czyli wciąż mniej, niż zakładane 15%. Dotacje na fotowoltaikę w ramach projektu 5000 plus będą przyznawane do 2025 roku, a czas pokaże jak mocno wpłynie to na wykorzystanie OZE w Polsce.