6 sposobów na ekologiczne zakupy

Wystarczy tak niewiele, aby dbać o nasze środowisko. Można to robić nawet w trakcie zakupów. W każdym domu powstaje mnóstwo śmieci z butelek plastikowych, reklamówek i innych. Jak temu przeciwdziałać? Jak ograniczyć generowanie coraz większej ilości śmieci? Sprawdź, jak robić ekozakupy!

Własna torba i własne pojemniki

Jak podają statystyki, każdy Polak zużywa od 250 do 300 reklamówek foliowych rocznie, podczas gdy Niemiec zużywa ich 60, a Duńczyk – 4. Produkcja jednej reklamówki zajmuje kilka sekund, a jej użycie – kilkanaście do kilkudziesięciu minut w drodze ze sklepu do domu, aby ostatecznie ją wyrzucić. Ile natomiast trwa rozkład takiej reklamówki? Nawet kilkaset lat.

Na pomoc przychodzą nam torby materiałowe czy reklamówki wielokrotnego użytku, które warto mieć pod ręką. Dobrą alternatywą dla produktów na wagę stają się także własne pojemniki. Działają podobnie jak w przypadku kupna jajek na stoisku, po które można przyjść z własną wytłoczką.

Lista zakupów

W Polsce marnuje się w ciągu roku 9 mln ton jedzenia, a przeciętna czteroosobowa rodzina płaci za jedzenie 2-2,5 tysiąca złotych rocznie. A wystarczy przed pójściem do sklepu przygotować listę zakupów. W ten sposób unikniemy marnotrawienia czasu i kupna niepotrzebnych rzeczy lub produktów.

Ponadto zakupy ponad stan często kończą się zmarnowaniem produktów z krótkim terminem ważności. Produkty o dłuższym terminie ważności, jak np. woda, cukier, sól, ryż itp. można zakupić w większej ilości. Zaoszczędzimy wtedy czas na częste jazdy samochodem do sklepu. Nie mówiąc już o naszym śladzie węglowym. Niektóre produkty możemy także kupić w większych pojemnikach, ograniczając generowanie kolejnych śmieci.

Sprawdzanie etykiet

Dobrym przyzwyczajeniem zakupowym jest sprawdzanie etykiet produktów. Dzięki temu można się dowiedzieć, jaka jest jakość produktu i w jakich warunkach został on wyprodukowany. Są produkty, które mają etykietę informującą o możliwości recyklingu ich opakowania (trzy zielone strzałki ułożone w trójkąt). Warto również zwrócić uwagę na zielone koło, w które wpisane są dwie strzałki. Znak ten mówi o tym, że producent zapłacił za odzysk materiału, z jakiego dane opakowanie zostało wykonane.

Samochód w domu

Jeśli mamy taką możliwość, to zrezygnujmy z jazdy samochodem do sklepu. Równie dobrze możemy udać się na zakupy rowerem, komunikacją miejską, czy też pieszo. W ten sposób zaoszczędzimy na paliwie, nie wygenerujemy toksycznych spalin do atmosfery, a spacer czy jazda na rowerze dodatkowo wyjdzie nam na zdrowie.

Woda

Jak w każdym domu często generujemy śmieci po butelkach plastikowych. Przeliczając, 100 litrów wody to 67 półtoralitrowych butelek. Gdy kupujemy wody butelkowane, nie zawsze zwracamy uwagę na zawarte w nich składniki mineralne. W niektórych z nich jest mniej minerałów niż w tzw. ‘kranówie’, zwłaszcza jeśli chodzi o magnez i wapń. W litrze wody powinno być minimum 150 mg wapnia i 50 mg magnezu. Aby nie tworzyć więcej śmieci, można także pić wodę bezpośrednio z kranu lub w łatwy sposób przefiltrować ją w przeznaczonych do tego dzbankach.

Dlaczego można pić ‘kranówkę’? Woda z kranu musi spełniać restrykcyjne normy unijne, zarówno pod kątem mikrobiologicznym i chemicznym. W niektórych większych miastach woda jest sprawdzana codziennie na każdym etapie uzdatniania, a raz w miesiącu weryfikowana jest jej jakość w określonych punktach sieci wodociągowej. Z czasem wprowadzano również coraz to nowsze metody uzdatniania wody, tak jak m.in. biomonitoring. Po raz pierwszy zastosowano go po atakach terrorystycznych w USA 11 września 2001 roku. Proces ten polega na wykorzystywaniu narybka trzymanego w akwariach stacji uzdatniania. Narybek jest wrażliwy na toksyny i szybko reaguje na zmianę wody. W Warszawie w akwariach stacji uzdatniania dodatkowo występują małże, które po skażeniu wody zamykają swe muszle.

Ubrania

Czego mamy za dużo? Oczywiście ubrań! Co sezon możemy z szafy wyrzucić tony zbędnych ciuchów. Jak je ograniczyć? Jednym ze sposobów jest m.in. zakup rzeczy używanych. W zachodnich krajach normą są tzw. sprzedaże garażowe, które już stały się popularne w Polsce. W ten sposób każdy może kupić używaną rzecz lub ubranie.

W niejednej rodzinie jest też pewnie jeszcze aktualny zwyczaj przekazywania sobie ubrań z pokolenia na pokolenie, tak jak zabawek, butów czy też książek szkolnych. Aby nie wyrzucać tak często ubrań, lepiej też po prostu kupić sobie rzecz lepszą jakościowo, aby dłużej z niej korzystać.

Foto: Flickr

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Gwiazdor serialu „Beverly Hills, 90210” został pochowany w biodegradowalnym garniturze wykonanym z grzybów

Luke Perry, aktor najbardziej znany z roli Dylana McKaya w serialu „Beverly Hills, 90210”, zmarł w marcu tego roku na skutek udaru. Sophie Perry, córka aktora, podzieliła się za pomocą mediów społecznościowych ostatnią wolą swojego ojca: był nią ekologiczny pochówek w biodegradowalnym garniturze wykonanym z grzybów.