Elektromobilność Maroko i BYD nawiązują współpracę 18 grudnia 2017 Elektromobilność Maroko i BYD nawiązują współpracę 18 grudnia 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Chiński producent pojazdów elektrycznych – firma BYD, której inwestorem jest m.in. amerykański miliarder Warren Buffett – podpisał umowę dotyczącą uruchomienia w Maroku fabryki samochodów, autobusów i ciężarówek elektrycznych. Siedziba zakładu produkcyjnego będzie znajdowała się w obecnie powstającym nowym mieście noszącym imię króla Mohammeda VI – Tangier Tech City. Reklama Głównym celem podpisanej między władzami Maroka i chińskim koncernem umowy jest stworzenie ,,północnoafrykańskiej Doliny Krzemowej”. Przypomnieć należy, że BYD to nie pierwsza firma motoryzacyjna, która inwestuje w Maroku. Już wcześniej swoje zakłady produkcyjne otworzyli w tym kraju Renault oraz Grupa PSA. Inwestycje chińskiego podmiotu zadziwiają swoim rozmachem. Wcześniej kosztem rzędu dwudziestu milionów dolarów została otwarta fabryka autobusów elektrycznych, zlokalizowana w węgierskim Komarom. Jej moce wytwórcze obliczono na czterysta sztuk pojazdów rocznie, a całość produkcji zostanie skierowana na rynek europejski. Kolejnym przykładem ekspansji na wielką skalę są zamiary uruchomienia przez BYD zakładów produkcyjnych we Francji, które podobnie jak te na Węgrzech mają produkować autobusy elektryczne. Ponadto firma BYD nawiązała współpracę z brytyjską firmą Alexander Dennis Limited (ADL), dzięki czemu możliwe było wygranie przetargu na dostarczenie elektrycznych autobusów do Liverpoolu i Londynu. Plany zawładnięcia rynkiem nie ograniczają się tylko do Europy. Także w Ameryce Północnej pojawiają się hale montażowe z chińskim logo. Zakład produkcyjny w Kalifornii oraz plany budowy podobnego na terenie Kanady są tego najlepszym przykładem. Powstawać tam będą samochody użytkowe o krótkim zasięgu, takie jak śmieciarki oraz samochody dostawcze. W związku ze stopniowymi planami wycofywania samochodów spalinowych z rynku chińskiego również tutaj BYD zamierza odcisnąć swój ślad. Temu ma służyć ścisła współpraca z Daimlerem, która powinna zaowocować w przyszłości wprowadzeniem na rynek Państwa Środka nowych modeli pojazdów elektrycznych. Ambitne podejście do elektromobilności, jakie prezentuje BYD, jest na rękę władzom Maroka, które zamierzają w niedługim czasie otworzyć na swoim terytorium kolejne hale montażowe i uczynić ten kraj jednym z największych producentów samochodów elektrycznych na świecie. Maroko było jednym z nielicznych krajów w regionie, które uniknęło dużego spadku bezpośrednich inwestycji zagranicznych podczas globalnego kryzysu finansowego w latach 2008–2010 oraz konsekwencji arabskiej wiosny ludów. Dzięki umiejętnemu połączeniu niskiej inflacji i dużych ulg finansowych, a także niezłej infrastrukturze transportowej, obecnie Maroko przyciąga firmy motoryzacyjne z całego świata. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.