Wiadomości OZE Młody Amerykanin stworzył elektryczną Toyotę 12 lutego 2018 Wiadomości OZE Młody Amerykanin stworzył elektryczną Toyotę 12 lutego 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Elektromobilność Elektryczne samoloty już w latach 30. XXI wieku? Wzrost wartości rynku i europejskie start-upy Rynek lotnictwa elektrycznego ma być wart niemal 50 mld USD do 2035 roku, jednak komercyjne samoloty pasażerskie zasilane wyłącznie energią elektryczną wciąż pozostają w fazie rozwoju. Technologia ma ograniczyć zużycie paliwa lotniczego na krótkich trasach, ale przed jej upowszechnieniem konieczne jest rozwiązanie szeregu wyzwań związanych z zasięgiem, bezpieczeństwem i magazynowaniem energii. Problematyczna w przypadku samochodów elektrycznych jest ich cena. Wymusza ona poszukiwanie kreatywnych i tańszych rozwiązań. Adam Lansing, 18-letni nastolatek ze Stanów Zjednoczonych, znalazł jedno z nich i stworzył własną elektryczną Toyotę. Lansing postanowił przerobić starą Toyotę Celica w taki sposób, by stała się samochodem w pełni elektrycznym. Chciał przede wszystkim pomóc sobie i swojemu bratu, który często prosił rodziców o pieniądze na paliwo. Wymyślił więc koncepcję, jak wmontować w ten model auta napęd elektryczny. Nastolatek w wieku 12 lat otrzymał zdewastowaną Toyotę od ojca jednego z kolegów. Przez ostatnie 6 lat wprowadzał w samochodzie dużo modernizacji, aby stał się on w pełni elektryczny. Aktualnie zasięg pojazdu na jednym ładowaniu to 200km. Na ten rezultat wpłynęło zwiększenie ilości akumulatorów litowo-jonowych do 94. Efekt końcowy satysfakcjonuje Adama i jego rodzinę. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.