Budownictwo Polacy mają niewielką wiedzę o niskoemisyjnym budownictwie 18 sierpnia 2015 Budownictwo Polacy mają niewielką wiedzę o niskoemisyjnym budownictwie 18 sierpnia 2015 Przeczytaj także Budownictwo Bambus jako ekologiczna alternatywa dla betonu i stali. Nowe standardy budownictwa W obliczu rosnącej presji na ograniczenie emisji CO₂ i rozwój zrównoważonego budownictwa, bambus staje się coraz poważniejszą alternatywą dla betonu i stali. Jego szybki wzrost i właściwości magazynujące dwutlenek węgla sprawiają, że coraz częściej trafia on do innowacyjnych projektów na całym świecie, a Europa i Polska dopiero odkrywają jego potencjał. Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Z raportu RenoValue wynika, że nasz kraj jest na szarym końcu rankingu wiedzy o niskoemisyjnym budownictwie. Razem z nami niewielką wiedzę w tym temacie posiadają Włosi i Belgowie. Reklama Zgodnie z unijnymi dyrektywami, do końca 2018 r. wszystkie nowe europejskie budynki zajmowane przez władze publiczne powinny mieć niemal zerowe zużycie energii. Do 2020 r. ten sam warunek mają spełniać wszystkie nowe budowle. Jak donosi Puls Biznesu, raport RenoValue, który dotyczy efektywności energetycznej budownictwa dowodzi, że jest to trudny do zrealizowania plan. Wiele krajów europejskich nie może poszczycić się szeroką wiedzą w zakresie niskoemisyjnego budownictwa. W ogonie są Włosi, Belgowie i Polacy. Z badania wynika, że najbardziej wyedukowani w tym temacie są Brytyjczycy i Niemcy. Autorzy raportu twierdzą jednak, że wszyscy w Europie mają wiele do zrobienia. Z raportu wynika, że osiągnięcie planowanych celów będzie wymagało odnowienia 80 proc. istniejących budynków, co jest równoznaczne z tym, że powinno się odnawiać jeden budynek na minutę przez najbliższe 40 lat. Unijne wyliczenia podają, że rozwój gospodarki niskowęglowej może doprowadzić do zredukowania emisji gazów cieplarnianych o 40-50 proc. do 2030 r. i aż o 90 proc. do 2050 r. Krajowa Agencja Poszanowania Energii natomiast podaje, że koszty budowy i utrzymania domów energooszczędnych w 20-letnim cyklu eksploatacji są o 37 proc. niższe niż w budownictwie standardowym. Polacy jednak, pomimo wsparcia finansowego, nie są entuzjastami inwestowania w ekologiczne budynki. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oferuje do 50 tys. zł dofinansowania kredytu na budowę domu pasywnego albo energooszczędnego, a wartość programu dopłat na lata 2013-18 sięga 300 mln zł. Dotychczas sfinansowano z niego tylko 91 projektów wartości zaledwie 3 mln zł. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.