Budownictwo Polacy mają niewielką wiedzę o niskoemisyjnym budownictwie 18 sierpnia 2015 Budownictwo Polacy mają niewielką wiedzę o niskoemisyjnym budownictwie 18 sierpnia 2015 Przeczytaj także Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Z raportu RenoValue wynika, że nasz kraj jest na szarym końcu rankingu wiedzy o niskoemisyjnym budownictwie. Razem z nami niewielką wiedzę w tym temacie posiadają Włosi i Belgowie. Reklama Zgodnie z unijnymi dyrektywami, do końca 2018 r. wszystkie nowe europejskie budynki zajmowane przez władze publiczne powinny mieć niemal zerowe zużycie energii. Do 2020 r. ten sam warunek mają spełniać wszystkie nowe budowle. Jak donosi Puls Biznesu, raport RenoValue, który dotyczy efektywności energetycznej budownictwa dowodzi, że jest to trudny do zrealizowania plan. Wiele krajów europejskich nie może poszczycić się szeroką wiedzą w zakresie niskoemisyjnego budownictwa. W ogonie są Włosi, Belgowie i Polacy. Z badania wynika, że najbardziej wyedukowani w tym temacie są Brytyjczycy i Niemcy. Autorzy raportu twierdzą jednak, że wszyscy w Europie mają wiele do zrobienia. Z raportu wynika, że osiągnięcie planowanych celów będzie wymagało odnowienia 80 proc. istniejących budynków, co jest równoznaczne z tym, że powinno się odnawiać jeden budynek na minutę przez najbliższe 40 lat. Unijne wyliczenia podają, że rozwój gospodarki niskowęglowej może doprowadzić do zredukowania emisji gazów cieplarnianych o 40-50 proc. do 2030 r. i aż o 90 proc. do 2050 r. Krajowa Agencja Poszanowania Energii natomiast podaje, że koszty budowy i utrzymania domów energooszczędnych w 20-letnim cyklu eksploatacji są o 37 proc. niższe niż w budownictwie standardowym. Polacy jednak, pomimo wsparcia finansowego, nie są entuzjastami inwestowania w ekologiczne budynki. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska oferuje do 50 tys. zł dofinansowania kredytu na budowę domu pasywnego albo energooszczędnego, a wartość programu dopłat na lata 2013-18 sięga 300 mln zł. Dotychczas sfinansowano z niego tylko 91 projektów wartości zaledwie 3 mln zł. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.