Wiadomości OZE Ilość ozonu w chińskim powietrzu zwiększa się 19 kwietnia 2018 Wiadomości OZE Ilość ozonu w chińskim powietrzu zwiększa się 19 kwietnia 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Smog Smog w całym kraju! Gdzie utknęło Czyste Powietrze, czyli program wymiany kotłów? Niedawno cały kraj znajdował się pod pokrywą śnieżną, a obecnie duża część kraju pokryta jest smogową chmurą. Alerty RCB i dane z tysięcy czujników jakości powietrza nie pozostawiają złudzeń – oddychanie w wielu miastach Polski stało się realnym zagrożeniem dla zdrowia. Choć od lat funkcjonują programy wsparcia, efekty walki o czyste powietrze pozostają niewystarczające. W ostatnim czasie Chińska Republika Ludowa podjęła wiele działań, które mają na celu poprawę jakości powietrza. Przede wszystkim zdecydowano się ograniczać ilość emitowanych gazów cieplarnianych do atmosfery poprzez zwiększanie inwestycji w zielone źródła energii. Liczne statystyki pokazują, że działania chińskich władz mają sens, ale radykalnie nie zmieniają sytuacji. Okazuje się bowiem, że stężenie pyłów PM 2.5 w powietrzu zmalało względem ostatnich lat, ale ilość ozonu ciągle wzrasta. Wskazują na to niedawno opublikowane przez Uniwersytet Pekiński badania. Zwiększone stężenie ozonu w powietrzu jest szczególnie zauważalne w północnej części Chin, pomimo wielu działań zapobiegawczych. Spośród 33 miast wziętych pod uwagę w badaniach, w 10 spośród nich odnotowano wzrost obecności ozonu w powietrzu o 40% lub więcej. Ozon jest niebezpieczny dla organizmów żywych, ponieważ powstaje w reakcji światła słonecznego z tlenkami azotu, które są generowane m.in. przy spalaniu paliw kopalnych i w zakorkowanych miastach. Reklama „Spadki obecności pyłów PM2.5 i PM10 w powietrzu spowodowały zmniejszenie objętości unoszących się w powietrzu cząstek stałych, co z kolei przełożyło się na zwiększoną efektywność światła słonecznego niezbędnego do produkcji ozonu” – czytamy w raporcie. Greenpeace docenia wysiłki chińskiego rządu w walce o czystsze powietrze, jednak zdaniem działacza organizacji Lauri Myllyvirta, wciąż potrzeba jeszcze bardziej zintensyfikowanych działań. „Jeśli przyjrzymy się wpływowi na zdrowie, PM2,5 odpowiada za ponad milion przedwczesnych zgonów rocznie, podczas gdy ozon powoduje ich sto tysięcy. Niestety, zeszłego lata ilość ozonu w chińskim powietrzu wyraźnie wzrosła i liczba ta będzie rosnąć”, powiedział członek Greenpace. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.