Wiadomości OZE Dezodoranty przyczyną zanieczyszczeń powietrza? 01 czerwca 2018 Wiadomości OZE Dezodoranty przyczyną zanieczyszczeń powietrza? 01 czerwca 2018 Przeczytaj także Smog Mundial 2026 może być rekordowo emisyjny. Szacunki mówią o 7,8 mln ton CO₂ Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 mają być jednym z największych turniejów w historii futbolu, ale też jednym z najbardziej emisyjnych wydarzeń sportowych. Według szacunków ślad węglowy imprezy może sięgnąć nawet dwukrotnie więcej niż podczas mundialu w Katarze. Głównym źródłem emisji mają być podróże lotnicze kibiców i drużyn. Smog Ślad węglowy w cieniu referendum. Krakowska SCT jako walka o zdrowie czy konflikt klasowy? Kraków, dawniej nieoficjalna stolica smogu w Polsce, stał się w kilka lat europejskim liderem walki z niską emisją. Liczba dni smogowych została zredukowana z ponad stu do zaledwie 20 w roku. Jak pokazały niedawne referendum, w wyniku którego odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego, oraz powszechny sprzeciw wobec zasad funkcjonowania krakowskiej Strefy Czystego Transportu (SCT) – dalszy sukces ekologiczny stoi przed wyzwaniem pogodzenia ambicji klimatycznych ze sprawiedliwością społeczną. W Polsce zanieczyszczenie powietrza wiąże się z węglem kamiennym, który jest ważnym elementem naszej polityki energetycznej. Nieco mniejszą rolę odgrywają spaliny emitowane przez samochody. Niedawno przeprowadzone badania pokazują, że są również inne powody powstawania smogu. Amerykańscy naukowcy zauważyli, że do złej jakości powietrza przyczyniają się także dezodoranty oraz innego rodzaju środki higieny. Reklama W badaniach wzięto pod lupę powietrze w mieście Toronto oraz Boulder. Okazało się, że ilość D5 (dekametylocyklopentasiloksan) znajdującego się m.in. w dezodorantach była zbliżona do stężenia benzenu, który jest emitowany do atmosfery poprzez wydzielające się z samochodów spaliny, ale występuje także m.in. w dymie papierosowym. Stężenia D5 w powietrzu były najwyższe w godzinach porannych, co wiąże się z poranną toaletą. Co ciekawe, było ono porównywalne z ilością benzenu, pomimo zwiększonego w porannych godzinach ruchu samochodów. W południe, gdy perfumy w większości wyparowały, obecność D5 w powietrzu zmniejszyła się. Naukowcy szacują, że każdego dnia w Boulder emitowanych jest ok. 5 kilogramów D5 oraz trzykrotnie więcej benzenu. Z badań amerykańskich naukowców wynika, że pomimo dużych wysiłków na rzecz zmniejszenia emisji spalin oraz zanieczyszczeń spowodowanych wykorzystaniem paliw kopalnych, zapomina się o innych źródłach smogu. Choć to zaskakujące, wskazują również na to, że każdego dnia przyczyniamy się do gorszej jakości powietrza całkowicie nieświadomie. Sytuację mogą poprawić jedynie producenci, zmieniając skład produktów na ten bardziej przyjazny naturze. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.