Elektromobilność Czy Opel także fałszował wyniki spalania i emisji zanieczyszczeń? KBA bada trzy modele samochodów 24 lipca 2018 Elektromobilność Czy Opel także fałszował wyniki spalania i emisji zanieczyszczeń? KBA bada trzy modele samochodów 24 lipca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Autobus zamawiany przez aplikację. Zgierz testuje sposób na wykluczenie komunikacyjne Polskie miasta testują transport na żądanie, który ma uzupełniać tradycyjną komunikację publiczną, szczególnie w obszarach słabiej skomunikowanych. W ramach pilotażowego systemu elektryczne busy kursują po zgłoszeniach pasażerów z aplikacji mobilnej. Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Ministerstwo Transportu Niemiec potwierdziło oficjalnie, że obecnie prowadzone są przesłuchania pracowników Opla w sprawie technologii emisji stosowanej w trzech modelach samochodów. Postępowanie prowadzi Niemiecka Federalna Służba Transportu Drogowego (KBA). Reklama Niemieckie medium Weekly Bild am Sonntag dotarło do informacji, z których wynika, że KBA znalazła wiarygodne dowody na to, że emisje spalin przekraczają 10-krotnie normy w silnikach trzech modeli: Cascada, Insignia oraz Zafira. Problem dotyczy prawdopodobnie 60 tysięcy samochodów na całym świecie. W czasie jazdy zatrzymuje się z niewiadomych przyczyn system oczyszczania spalin. Należy podkreślić, że dotychczas modele te spełniały standardy emisji spalin Euro 6. Rzecznik prasowy Opla wyjaśnił w odpowiedzi na raport Bild am Sonntag, że firma „już w grudniu 2015 roku dostrzegła potencjał poprawy i rozpoczęła inicjatywę technologiczną mającą na celu zwiększenie przejrzystości, wiarygodności i wydajności z korzyścią dla klientów”. Niemiecki resort nie chce komentować bieżących działań do momentu zakończenia przesłuchań. Według agencji prasowej DPA Germany w 2016 roku KBA poprosiło kilku producentów, w tym Opla, aby dobrowolnie podpisali się pod planem redukcji emisji. Opel oświadczył, że nigdy nie instalował urządzeń służących do oszukiwania testów emisji w swoich pojazdach, podkreślając, że jego samochody spełniają rygorystyczne normy prawne. Niemiecki producent samochodów Volkswagen (VW) przyznał się we wrześniu 2015 roku do potajemnego instalowania oprogramowania w prawie 500 tys. samochodach, w celu oszukania rządowych testów emisji spalin. Pojazdy emitowały do 40 razy więcej dozwolonych przez prawo zanieczyszczeń. Na skutek afery dieselgate niemiecki producent będzie musiał wypłacić właścicielom pojazdów z silnikami TDI, regulatorom środowiskowym, dealerom i poszczególnym organom stanów w USA w sumie ponad 25 miliardów dolarów. Więcej informacji w tekście: Amerykański sąd zatwierdził ugodę Volkswagena i właścicieli aut z silnikami TDI. Źródła: Reuters, TheLocal.de, Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.