Polska ElectroMobility szuka inwestorów 18 marca 2019 Polska ElectroMobility szuka inwestorów 18 marca 2019 Przeczytaj także Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. – Trwają prace nad pozyskaniem inwestorów do spółki ElectroMobility Poland, odpowiedzialnej za projekt produkcji w Polsce samochodu elektrycznego – poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski. Reklama – Wizja samochodu już jest. Trwa praca nad zebraniem akcjonariuszy do spółki i zgromadzeniem kapitału. To sprawa bardzo trudna, ale posuwa się do przodu. Jestem przekonany, że w tym roku powinniśmy już wejść w etap pozyskiwania i dookreślenia miejsca, gdzie ten samochód będzie budowany – powiedział minister Tchórzewski. Fabryka, w której miałoby powstawać auto, według informacji, do których dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”, będzie kosztowała 4,5 mld zł. 2 miliardy z tej kwoty zostaną pozyskane z kredytu. Resztę musieliby wyłożyć akcjonariusze spółki, czyli PGE, Energa, Enea i Tauron. To jednak za dużo nawet dla tak wielkich graczy, więc spółka musi się posiłkować dodatkowymi inwestorami. Tymczasem powstanie rodzimego auta elektrycznego w klasie budżetowej może okazać się kluczowe dla realizacji Programu Rozwoju Elektromobilności, według którego po Polsce ma do 2025 roku jeździć milion samochodów elektrycznych. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.