Wiadomości OZE Co ze smogiem? Partie odpowiadają Polskiemu Alarmowi Smogowemu 11 października 2019 Wiadomości OZE Co ze smogiem? Partie odpowiadają Polskiemu Alarmowi Smogowemu 11 października 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Komitety wyborcze odpowiedziały Polskiemu Alarmowi Smogowemu na pytania o walkę o czyste powietrze nad Polską. Wnioski? Kopciuchy do likwidacji, a na szkodliwą emisję z przemysłu nie ma konkretnych pomysłów. Reklama Czyste powietrze Polski Alarm Smogowy zapytał o trzy bloki tematyczne i rozwiązania, na które postawiłyby partie w celu rozprawienia się ze smogiem. Wśród wszystkich komitetów panuje zgoda co do likwidacji kopciuchów i ich wymiany na piece nowej generacji. PSL chciałoby już do 2023 roku pozbyć się wszystkich starych pieców opalanych węglem lub drewnem, KO wydłuża ten czas do 2030 roku, a Lewica proponuje wymianę 2 mln kotłów w ciągu 15 lat. PiS z kolei chce udoskonalić działanie swojego sztandarowego programu proekologicznego „Czyste Powietrze” i przeznaczyć 103 miliardy zł na rzecz wymiany pieców i termomodernizacji. PiS, KO i Konfederacja widzą też nowe źródło finansowania walki ze smogiem – przychody z handlu uprawnieniami do emisji CO². Ekologiczny transport W kwestii transportu PAS zwraca uwagę, że wciąż jest mało konkretów. Partie zgadzają się, że należy zmienić przepisy regulujące sprawę usuwania filtrów DPF (tylko PSL nie pochylił się nad tym problemem). PSL popiera za to zakaz importu starych samochodów, które nie spełniają norm ochrony środowiska. Natomiast KO i PiS proponują finansową zachętę w wyborze aut mniej emisyjnych. Przeciwko jakimkolwiek ograniczeniom jest Konfederacja. Większość partii (poza PiSem) podkreśla konieczność rozwoju transportu publicznego w miastach i na obszarach wiejskich. Emisja z przemysłu Na przemysł nie ma w komitetach wyborczych pomysłów. Partie widzą wady systemu, proponują reformę Inspekcji Ochrony Środowiska, która mogłaby przełożyć się na dokładniejszą kontrolę przedsiębiorstw. Lewica widzi tu miejsce dla Agencji Ochrony Przyrody, która miałaby nadzorować firmy i spółki najbardziej zanieczyszczające środowisko. Konfederacja chce robić kontrole wyrywkowo, PiS postuluje stały monitoring. KO szansę na uszczelnienie wadliwego systemu widzi w przeglądzie norm emisji przedsiębiorstw. * – Cieszy ponadpartyjna zgoda i wola działania na rzecz poprawy jakości powietrza w naszym kraju. Jednak wola działania to zbyt mało. Oczekujemy, że partie przedstawią konkretne programy naprawcze we wszystkich trzech obszarach. Niestety, w szczególności w zakresie emisji transportowych i przemysłowych partie muszą jeszcze odrobić lekcje. W tych obszarach zabrakło konkretów – komentuje Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.