Wiadomości OZE Tylko 66% Polaków segreguje śmieci 20 października 2019 Wiadomości OZE Tylko 66% Polaków segreguje śmieci 20 października 2019 Przeczytaj także Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Polska 1,41% PKB na badania i rozwój w Polsce. Naukowcy alarmują i zapowiadają protest Polscy naukowcy zapowiadają protest i apelują o zwiększenie finansowania badań. Wśród nich są badacze zajmujący się energetyką, klimatem i ochroną środowiska, którzy ostrzegają, że bez stabilnych inwestycji Polska może stracić szansę na rozwój nowoczesnych technologii i transformację energetyczną. Tylko 66% Polaków segreguje śmieci, a 15% badanych potrafi poprawnie odpowiedzieć na pytanie, do jakiego kosza powinny trafić poszczególne odpady. Badanie przeprowadzili ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Reklama Co Polacy wiedzą o segregowaniu śmieci? Wciąż niewiele. Najnowsze badania pokazują, że tylko 66% rodaków segreguje odpady, a 15% potrafi poprawnie odpowiedzieć na pytanie, gdzie wrzucić tłusty papierek po maśle, zużytą chusteczkę higieniczną czy karton po soku. Z kolei aż 75% Polaków nie wie, że należy umyć tworzywa sztuczne i opakowania z metali przed wyrzuceniem. Tylko 24% ankietowanych słyszało o “śladzie węglowym”. Pocieszające jest to, że 58% obywateli uważa, że segregowanie ma sens. Z badania wynika, że wciąż potrzebne są duże akcje edukacyjne na temat wagi polityki śmieciowej. Problemu dostrzega się także po stronie rynku, na którym jest wiele zróżnicowanych opakowań. Często nie sposób poprawnie stwierdzić, gdzie powinny trafić. Jedną z propozycji, skierowanej do producentów jest opracowanie specjalnych oznakowań, które byłyby umieszczone na opakowaniu. Drugi problem to społeczne wyobrażenia o tym, co „pasuje” do danego pojemnika. Zwraca na to uwagę Jakub Tyczkowski, prezes Rekpolu. – Pojemniki do segregacji często oznakowane są tylko nazwą surowca głównego, który należy tam wrzucać. Np. na żółtym pojemniku jest często napis „plastik”, podczas gdy wrzucamy tam nie tylko plastik, ale i metale, aluminium i opakowania wielomateriałowe. Dobrym przykładem jest również szkło. Dla przeciętnej osoby szkłem jest szklanka, szyba, lustro, butelka i kubek, bo szkło to szkło. Mało kto z nas wie, że do szkła wrzucamy tylko słoik i butelkę – tłumaczy Tyczkowski. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.