Polska Hydrobox, czyli biodegradowalne „poduszki” pomocne w nawadnianiu roślin 15 stycznia 2020 Polska Hydrobox, czyli biodegradowalne „poduszki” pomocne w nawadnianiu roślin 15 stycznia 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Polimerowe superabsorbenty, znane także pod nazwą hydrożelu, cechują się wysoką chłonnością. Z tego względu znalazły swoje zastosowanie głównie w branży higienicznej, gdzie wykorzystuje się je jako wkłady do pieluch bądź podpasek. Okazuje się, że przydają się również w… hodowli roślin. Reklama Jak poinformował portal naukawpolsce.pap.pl, naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu prowadzą zaawansowane badania nad polimerowymi superabsorbentami. Interesuje ich przede wszystkim sposób pochłaniania wody pod ziemią przez hydrożel. Wyniki swoich ekspertyz wrocławscy badacze opublikowali na łamach czasopisma „Scientific Reports”. – Jeśli hydrożel znajduje się 10–40 cm pod powierzchnią ziemi, działa na niego ciężar gleby. Dlatego na głębokości 40 cm 1 gram superabsorbentu nie zatrzymuje 300 gramów, a zaledwie 60 gramów wody. Sprawdzaliśmy to dla różnych gleb i różnych głębokości – zauważa prof. Krzysztof Lejcuś z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, którego wypowiedź przywołał portal naukawpolsce.pap.pl. Dosypywanie do gleby polimerowych superabsorbentów nie jest bowiem zadowalającym rozwiązaniem. Jak podkreślają wrocławscy badacze, cząsteczki hydrożelu zachowują się różnie w zależności od typu gleby. Warto mieć również na uwadze, że pęczniejący pod wpływem wilgoci hydrożel zwiększa swoją objętość – zatem zwykłe dosypanie go do gleby sprawi, że posadzona w takim środowisku roślina może utracić swoją stabilność. Rozwiązaniem powyższego problemu ma stać się Hydrobox – „poduszka” wypełniona wkładem zawierającym polimerowe superabsorbenty. Zostały one równomiernie rozmieszczone i osadzone na specjalnym rusztowaniu, całość natomiast została obleczona włókniną, aby zapobiegać mieszaniu się hydrożelu z glebą. Dodatkowo zamknięcie całego systemu w formie „poduszki” sprawia, że zawsze pozostaje on na tym samym miejscu i nie spowoduje utraty stabilności rośliny. Hydrobox będzie produkowany w różnych rozmiarach, dlatego znajdzie swoje zastosowanie jako wsparcie dla zieleni miejskiej oraz domowej uprawy roślin doniczkowych. Naukowcy pracują także nad biodegradowalną wersją Hydroboxu – po kilku latach miałby on rozkładać się w glebie bez szkody dla środowiska. Zdaniem inż. Jakuba Misiewicza z wrocławskiego UP Hydrobox powinien trafić do masowej produkcji w ciągu najbliższego roku lub dwóch lat. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.