Polska Mieszkańcy Trójmiasta uszyli w sześć godzin 60 legowisk dla psów 13 lutego 2020 Polska Mieszkańcy Trójmiasta uszyli w sześć godzin 60 legowisk dla psów 13 lutego 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Zima to trudny czas dla zwierząt i właścicieli schronisk. Gdyńskie schronisko „Ciapkowo” zaprosiło mieszkańców Trójmiasta do akcji przygotowania legowisk dla zwierząt. Wystarczyło sześć godzin i kilka maszyn do szycia, by zwierzęta otrzymały 60 nowych legowisk. Reklama Trójmiasto szyje legowiska dla bezdomnych psów Mieszkańcy Trójmiasta odpowiedzieli na apel schroniska „Szyjemy dla Ciapkowa” i w sobotni ranek zebrali się w Centrum Kultury Gdynia – chętnych do pomocy było ponad sto osób. Czekało na nich kilka maszyn do szycia i rozmaite tkaniny, które już nie były potrzebne swoim właścicielom. Ze starych ubrań i materiałów w sześć godzin uszyto 60 nowych legowisk. Akcję wsparł wiceprezydent Gdyni. Zima to trudny czas dla wszystkich bezdomnych zwierząt. W schronisku „Ciapkowo” przebywa obecnie 200 psów i 150 kotów. – Do naszego schroniska trafiają różne zwierzęta, bardzo często po przejściach. Chociaż staramy się zapewnić im najlepszą możliwą opiekę, to nie zastąpimy im prawdziwych domów. Takie legowiska z pewnością umilą naszym podopiecznym oczekiwanie na kochające rodziny – mówi w rozmowie z K-Magiem Ania Elgert z OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Ciapkowo”. Osoby, które przyszły wspomóc zwierzęta, miały okazję dowiedzieć się wszystkiego o ich adopcji, psach asystujących i codzienności w schronisku „Ciapkowo”. Właściciele schroniska planują powtórzyć akcję, bo nie spodziewali się tak dużego zainteresowania. – Nie spodziewaliśmy się takiej frekwencji! Robota wre, nożyczki są w ruchu przez cały czas. Dzieje się bardzo dużo, a wszystko jest dla zwierząt. Jestem szczęśliwa, że nasi podopieczni dostaną nowe legowiska, dzięki czemu ich pobyt w schronisku będzie milszy – dodaje Eglert. https://www.facebook.com/PrzystanGdynia/posts/582732175910451?__tn__=-R Źródło: k-mag.pl Fot. główna: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.