Wiadomości OZE Czy Polsce znów grozi blackout? 28 czerwca 2017 Wiadomości OZE Czy Polsce znów grozi blackout? 28 czerwca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Upały, które nawiedziły Polskę w 2015 roku, spowodowały, że energii elektrycznej nie wystarczyło dla każdego. Wszystko dlatego, że polska branża energetyczna jest dosyć archaiczna i zamiast korzystać z zielonych, proekologicznych rozwiązań, jakie dostarczają OZE, stawiamy na elektrownie węglowe wymagające dużych ilości wody. W obliczu wysokich temperatur nawet kilkudniowa susza jest w stanie doprowadzić polskie systemy energetyczne do punktu krytycznego. Wiele wskazuje na to, że sytuacja z 2015 ponownie może się powtórzyć. Reklama Według synoptyków, już z końcem czerwca do Polski dotrze fala upałów, kiedy to termometry mogą wskazywać nawet ponad 35 stopni Celcjusza. Wiadomość ta jest dobra dla wszystkich lubiących promienie słońca, lecz niekoniecznie dla polskiej branży energetycznej. Jak informuje European Network of Transmission System Operators (ENTSO-E), już w nadchodzących tygodniach, Polska może zacząć mieć kłopoty z płynnym dostarczaniem energii elektrycznej, w szczególności do zakładów produkcyjnych i większych przedsiębiorstw. Najbardziej napięta sytuacja przewidywana jest na lipiec. ENTSO-E alarmuje, że w godzinach szczytu Polskie Sieci Energetyczne nie będą dysponować odpowiednią mocą, by pokryć zapotrzebowanie. Jest to czarna wizja, która wystąpiła już dwa lata temu. Nadchodzące upały można byłoby wykorzystać, gdyby polski rząd inwestował w farmy fotowoltaiczne, lecz w obecnej sytuacji słońce, zamiast pomagać, jest w stanie mocno zaszkodzić. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.