Energia jądrowa Zakopią odpady nuklearne na 100 tysięcy lat! Onkalo to pionierski projekt Finów 02 września 2024 Energia jądrowa Zakopią odpady nuklearne na 100 tysięcy lat! Onkalo to pionierski projekt Finów 02 września 2024 Przeczytaj także Energia jądrowa Bezpieczeństwo jądrowe potwierdzone. Lubiatowo-Kopalino z pozytywną opinią PAA Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) osiągnęła kluczowy etap w realizacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, uzyskując pozytywną opinię Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) do Wstępnego Raportu Lokalizacyjnego (WRL). Dokument ten potwierdza, że wybrany obszar spełnia rygorystyczne wymogi bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej. To otwiera drogę do dalszych prac budowlanych i stanowi fundament dla przyszłej eksploatacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Energia jądrowa Francuski atom walczy o polski rynek. Polska i Francja zacieśniają współpracę energetyczną Wizyta prezydenta Francji Emmanuela Macrona w Gdańsku to inauguracja pierwszego szczytu polsko-francuskiego związanego z podpisanym w zeszłym roku Traktatem z Nancy o wzmocnionej współpracy i przyjaźni. Podczas rozmów podjęto m.in. kwestię budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce oraz szczegółów dotyczących rozszerzenia doktryny francuskiego odstraszania nuklearnego na Polskę. Pogłębienie współpracy w tym zakresie znalazło odzwierciedlenie w podpisanej przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę oraz wiceminister energii Francji Maud Brégeon deklaracji dotyczącej bezpieczeństwa i transformacji energetycznej. W obliczu wciąż zyskującej popularność energetyki jądrowej, sporym problemem pozostają radioaktywne odpady powstałe z jej eksploatacji. W Finlandii postanowiono znaleźć rozwiązanie tego problemu – zużyte ogniwa jądrowe zostaną zakopane pod ziemią, gdzie mają przetrwać kolejne 100 tysięcy lat. Wszystko za sprawą pionierskiego w skali światowej projektu Onkalo. Reklama Radioaktywne odpady trafią głęboko pod ziemię Słowo “onkalo” oznacza po fińsku wgłębienie czy małą jaskinię. Wyrażenie to jednak nie oddaje sprawiedliwości skali przedsięwzięcia, które ją nosi. Mamy tu bowiem do czynienia z labiryntem tuneli, zakończonym magazynem położonym na głębokości ponad 400 m pod powierzchnią ziemi. Wszystko to na wyspie Olkiluoto, w pobliżu największej elektrowni jądrowej w kraju. Energia atomowa zajmuje w miksie energetycznym Finlandii drugie miejsce i odpowiada za około 27% zainstalowanej mocy. Finowie dość mocno inwestują w dalszy rozwój tej gałęzi. Ostatnio w kraju tym otwarto pierwszy na terenie Unii Europejskiej zakład odzyskiwania uranu, który po zakończeniu fazy rozruchu ma produkować nawet 200 ton tego surowca rocznie. Dużym problemem pozostają jednak odpady radioaktywne, których jest stosunkowo mało, ale stanowią duże niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia. Finlandia postanowiła poradzić sobie z tym problemem, tworząc projekt Onkalo, który ma umożliwić bezpieczne przechowanie materiału nuklearnego głęboko pod ziemią przez tysiące lat. Obiekt jest już wybudowany, a pierwsze odpady mają trafić tam w przyszłym roku lub za dwa lata. Elektrownia jądrowa niemal na linii frontu. Czy w Kursku czeka nas powtórka z Czarnobyla? Wiele poziomów zabezpieczeń i tysiące lat gwarancji Onkalo oparte jest na opracowanym w Szwecji systemie KBS-3, który zakłada wielobarierowe odcięcie materiału nuklearnego od świata zewnętrznego. Cały obiekt zaprojektowany jest tak, aby w przypadku złamania jednej bariery, wszystkie pozostałe pozostały zamknięte. Odpady jądrowe zostaną w 2025 lub 2026 roku zamknięte w miedzianych kanistrach, które będą umieszczone w podziemnym magazynie, który, według zapewnień odpowiedzialnej za projekt firmy Posiva, ma przetrwać nawet 100 tysięcy lat. Jak wskazuje w rozmowie z CNBC Gareth Law, profesor radiochemii na Uniwersytecie Helsińskim, Onkalo to projekt mocno pionierski w skali globalnej. – Z naukowego i inżynieryjnego punktu widzenia to bardzo trudna rzecz do realizacji, ale również politycznie ciężko jest zdobyć impet do wdrożenia takiego scenariusza – podkreśla Law. – Jest wiele krajów na świecie, które wciąż są w stadium planowania czy nawet szukania miejsca, w którym można umieścić odpady. Fakt, że Finlandia już zbudowała magazyn i w przeciągu roku lub dwóch będzie on działał… Nie chcę nazywać tego cudem, ale ciężko na to patrzeć inaczej, biorąc pod uwagę globalny kontekst – twierdzi badacz. Firma Posiva, która odpowiada za budowę i zarządzanie obiektem, stanowi wspólną własność państwowej spółki odnawialnej energii TVO oraz zajmującego się zeroemisyjną energetyką koncernu Fortum. – Czytaj także: Gdzie powstanie pierwszy polski SMR? Orlen wskazał lokalizację i postawił jeden warunek Źródła: iaea.org, cnbc.com Fot. kallerna (CC BY-SA 3.0), Canva (alexlmx) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.