Elektromobilność Szwecja wstrzymuje budowę elektrycznej autostrady E20 – co dalej z transportem ciężkim? 15 maja 2025 Elektromobilność Szwecja wstrzymuje budowę elektrycznej autostrady E20 – co dalej z transportem ciężkim? 15 maja 2025 Przeczytaj także Elektromobilność Sprzedaż chińskich elektryków w Polsce sięga 15,6% rynku. Przewaga Chin w prognozach maleje Przewaga chińskich producentów samochodów elektrycznych nad europejskimi wyraźnie zmalała w prognozach przedstawicieli branży motoryzacyjnej. Z EuroMotoBarometru 2026 wynika, że 32% respondentów z Europy wskazuje chińską markę jako przyszłego lidera sprzedaży aut elektrycznych w 2035 roku, a 31% stawia na producenta europejskiego. Dwa lata wcześniej różnica wynosiła 8 punktów procentowych. Elektromobilność Kto kupi auta z Jaworzna? Udział aut elektrycznych ponad 5 razy niższy niż średnia UE W sierpniu 2026 roku udział samochodów w elektrycznych (BEV) wśród nowo rejestrowanych aut był w Polsce o 23 p.p. niższy niż średnio w UE. Ambitny projekt budowy pierwszej na świecie elektrycznej autostrady w Szwecji został wstrzymany. Decyzja ta wynika z analizy kosztów i efektywności technologicznej, co rodzi pytania o przyszłość zrównoważonego transportu ciężkiego w Europie. Spis treści ToggleTło projektuWyzwania i decyzja o wstrzymaniu projektuCo ta decyzja oznacza?A co z Polską? Tło projektu Szwedzka Administracja Transportu (Trafikverket) planowała budowę pierwszej stałej elektrycznej drogi na odcinku autostrady E20 między Hallsberg a Örebro. Projekt ten miał na celu umożliwienie pojazdom elektrycznym ładowania się podczas jazdy, co stanowiłoby przełom w redukcji emisji CO₂ w transporcie ciężkim. Wyzwania i decyzja o wstrzymaniu projektu W grudniu 2024 roku Trafikverket opublikowała raport końcowy, w którym stwierdzono, że budowa ogólnokrajowej sieci elektrycznych dróg nie jest opłacalna ekonomicznie. W trakcie realizacji projektu napotkano szereg problemów: Wysokie koszty infrastruktury: Koszty budowy i utrzymania elektrycznych dróg znacznie przekroczyły początkowe założenia budżetowe. Brak standaryzacji technologii: Różnorodność testowanych systemów ładowania utrudniała wybór jednej, spójnej technologii do wdrożenia na szeroką skalę. Niska opłacalność ekonomiczna: Analizy wykazały, że korzyści z budowy elektrycznych dróg nie przewyższają kosztów, zwłaszcza w porównaniu z alternatywnymi rozwiązaniami, takimi jak stacjonarne stacje ładowania. W związku z tym projekt został wstrzymany, a przetargi na jego realizację anulowane. Co piąty nowy samochód na świecie jest elektryczny. Rewolucja na kołach przyspiesza – ale nie wszędzie Co ta decyzja oznacza? Decyzja o wstrzymaniu projektu ma szerokie konsekwencje: Przesunięcie uwagi na alternatywne rozwiązania: Może to skłonić do większego inwestowania w rozwój stacjonarnych stacji ładowania i technologii baterii o większej pojemności. Wpływ na inne kraje: Inne państwa rozważające podobne projekty mogą zrewidować swoje plany w świetle doświadczeń Szwecji. Potrzeba dalszych badań: Wskazuje to na konieczność dalszych analiz i testów, aby znaleźć najbardziej efektywne i ekonomiczne rozwiązania dla elektryfikacji transportu ciężkiego. A co z Polską? Decyzja Szwecji to ważny sygnał także dla Polski. Choć nie planujemy jeszcze budowy elektrycznych autostrad, to rozwój transportu ciężkiego zasilanego energią elektryczną staje się coraz bardziej aktualny. W obliczu unijnych celów klimatycznych i rosnących kosztów emisji CO₂, Polska również będzie musiała określić swoją strategię: czy postawić na rozbudowę sieci ładowania, rozwój baterii, czy może technologie wodorowe? Szwedzki przykład pokazuje, że transformacja musi być nie tylko ekologiczna, ale też realistyczna ekonomicznie. Zobacz też: Nie tylko gigant, ale sygnał zmiany. BYD Shenzhen i początek zielonej dominacji Chin Źródło: Trafikverket, azocleantech.com, euronews.com Fot.: AI Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.