Elektromobilność Kredyty za energię z OZE – szansa na tańszy transport elektryczny w Polsce 22 maja 2025 Elektromobilność Kredyty za energię z OZE – szansa na tańszy transport elektryczny w Polsce 22 maja 2025 Przeczytaj także Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Elektromobilność Budżet programu NaszEauto wyczerpał się. Mimo wyczerpania środków nadal istnieje możliwość uzyskania dotacji W pierwszym miesiącu 2026 roku statystyki dotyczące programu wskazywały, że beneficjentów znacząco przybyło. Tylko do 16 stycznia złożono niemal 5 tysięcy nowych wniosków, wykorzystując kolejne 152,5 mln zł z budżetu. Choć dokładne statystyki nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej, można jednak stwierdzić, że przez kolejne 11 dni zainteresowanie programem utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Doprowadziło to do wyczerpania się budżetu. Nowy raport ICCT pokazuje, że wprowadzenie w Polsce mechanizmu kredytowania energii elektrycznej może obniżyć całkowity koszt posiadania elektrycznych ciężarówek nawet o 10%. To realna korzyść finansowa dla przewoźników, a zarazem skuteczne narzędzie wspierające dekarbonizację transportu drogowego. Reklama Spis treści TogglePrzewoźnicy między presją kosztów a wymogami klimatycznymiNadchodzi ETS2 i nowe obowiązki dla transportuJak działa mechanizm kredytowania energii?Realny wpływ na opłacalność elektryfikacjiPotrzebne przepisy i szybkie działanieTransformacja, która się opłaca Przewoźnicy między presją kosztów a wymogami klimatycznymi Sektor transportu drogowego w Polsce stoi dziś w obliczu dwóch poważnych wyzwań: stale rosnących kosztów paliw kopalnych oraz zaostrzających się unijnych regulacji klimatycznych. Dla wielu przewoźników elektryfikacja floty staje się koniecznością, ale nadal barierą są wysokie koszty zakupu pojazdów i infrastruktury. Rozwiązaniem, które może odblokować ten potencjał, jest mechanizm kredytowania energii elektrycznej – analizowany w najnowszym raporcie Międzynarodowej Rady ds. Czystego Transportu (ICCT). Nadchodzi ETS2 i nowe obowiązki dla transportu Od 2027 roku transport drogowy zostanie objęty unijnym systemem EU ETS2, czyli płatnym systemem handlu emisjami. Każda tona CO₂ emitowana przez pojazdy spalinowe będzie wiązać się z dodatkowym kosztem dla firm transportowych. W połączeniu z wymogami pakietu Fit for 55 i dyrektywą RED III, oznacza to, że firmy będą musiały wybierać: albo inwestycja w zeroemisyjne pojazdy, albo rosnące opłaty za emisje. Mechanizm kredytów za energię elektryczną może złagodzić ten wybór – oferując konkretne oszczędności firmom, które przejdą na flotę elektryczną wcześniej. Unia łagodzi cele emisji CO2 dla aut. Przemysł motoryzacyjny uniknie miliardowych kar Jak działa mechanizm kredytowania energii? To system, w którym za każdą kilowatogodzinę zużytą do ładowania pojazdów elektrycznych, firma transportowa może otrzymać tzw. kredyt energetyczny – dokument potwierdzający udział energii odnawialnej w transporcie. Zgodnie z dyrektywą RED III, takie kredyty mogą być odsprzedawane np. dostawcom paliw kopalnych, którzy są zobowiązani do zwiększania udziału OZE w swojej działalności. W ten sposób operatorzy logistyczni mogą uzyskać dodatkowe przychody, np. z tytułu ładowania ciężarówek elektrycznych na własnych bazach lub stacjach współdzielonych. Mechanizm ten działa już w Niemczech i Holandii – i przynosi konkretne efekty. W Niemczech operatorzy mogą odzyskać nawet kilkadziesiąt euro miesięcznie na pojazd, co przekłada się na wymierne oszczędności w TCO. Realny wpływ na opłacalność elektryfikacji Z szacunków ICCT wynika, że wprowadzenie takiego systemu w Polsce może obniżyć całkowity koszt posiadania elektrycznych ciężarówek (TCO) o około 10%. To oznacza oszczędności, które – w perspektywie kilku lat – mogą zrekompensować wyższe koszty zakupu pojazdów czy budowy własnych punktów ładowania. Dla wielu firm, zwłaszcza działających w transporcie miejskim i regionalnym, może to być decydujący argument za elektryfikacją floty. Potrzebne przepisy i szybkie działanie Choć RED III umożliwia stosowanie mechanizmu kredytowania energii, Polska wciąż nie wdrożyła odpowiednich regulacji krajowych. Brakuje systemu certyfikacji, przejrzystych zasad obrotu kredytami oraz krajowego rejestru takich transakcji. ICCT wskazuje, że odpowiednie przepisy powinny zostać przyjęte jeszcze w 2025 roku. W przeciwnym razie polski sektor TSL może stracić konkurencyjność względem przewoźników z Europy Zachodniej, gdzie tego typu rozwiązania już funkcjonują. Transformacja, która się opłaca Mechanizm kredytowania energii elektrycznej to przykład rozwiązania, które łączy transformację energetyczną z konkretną korzyścią biznesową. Może przyspieszyć przejście na transport zeroemisyjny, zmniejszyć emisje sektora TSL i ograniczyć zależność od paliw kopalnych. Z perspektywy polskiej polityki transportowej i energetycznej – to propozycja, która zasługuje na pilną uwagę decydentów i branży. Zobacz też: Szwecja wstrzymuje budowę elektrycznej autostrady E20 – co dalej z transportem ciężkim? Źródła: ICCT, Dyrektywa RED III (UE), theicct.org, eur-lex.europa.eu Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.