OZE Amerykańska ustawa budżetowa wzmacnia europejskie OZE. Akcje rosną 04 lipca 2025 OZE Amerykańska ustawa budżetowa wzmacnia europejskie OZE. Akcje rosną 04 lipca 2025 Przeczytaj także OZE Pierwsze osiedle w Polsce zasilane OZE i wodorem. Nowy model budownictwa Budowa niezależnego energetycznie osiedla w Śremie ma być jednym z pierwszych w Polsce przykładów zastosowania na większą skalę systemu mieszkaniowego opartego wyłącznie na odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu energii w postaci wodoru. Projekt ma sprawdzić, czy rozwiązania dotąd stosowane głównie w pilotażach mogą funkcjonować w standardowej zabudowie mieszkaniowej. OZE Energia nie ma narodowości. Jak działa europejski rynek prądu Import energii elektrycznej często bywa w Polsce interpretowany jako sygnał słabości systemu lub utraty kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym. Tymczasem w… Europejskie akcje firm OZE rosną po uchwaleniu przez Senat USA nowej ustawy budżetowej ograniczającej ulgi podatkowe. Najmocniej zyskują producenci turbin wiatrowych z Danii i Niemiec, natomiast amerykańska branża OZE już w 2026 roku zostanie pozbawiona ulg podatkowych. Ustawa budżetowa prezydenta Trumpa celuje przede wszystkim w energię jądrową i gaz ziemny. Reklama Rosną akcje OZE w Europie Po uchwaleniu przez Senat USA znowelizowanej ustawy budżetowej, akcje europejskich firm zajmujących się energią odnawialną odnotowały wzrost, szczególnie branża wiatrowa. Duński producent turbin wiatrowych Vestas odnotował około 9% wzrostu na początku sesji, podczas gdy jego niemiecki odpowiednik Nordex wzrósł o około 3%. Deweloper morskiej farmy wiatrowej Ørsted z Danii, oraz portugalska firma OZE EDP Renovaveis odnotowały wzrost cen akcji między 3-4%. Także niemiecki koncern energetyczny RWE osiągnął niewielki wzrost kursu akcji o 1%. Rosną również akcje niemieckiego dostawcy komponentów energii słonecznej, SMA Solar, aż o 9%. Nowa ustawa budżetowa prezydenta Trumpa zdecydowanie utrudni transformację energetyczną USA. Branża OZE ucierpi szczególnie w sektorze energii słonecznej i wiatrowej, ponieważ wycofane zostaną ulgi podatkowe na energię odnawialną po 2026 roku w przypadku gdy budowa nie została jeszcze rozpoczęta. To oznacza zachęty dla deweloperów, by przyspieszyli ze składaniem zamówień i zabezpieczyli kredyty na eksploatację od 2028 roku. Wycofanie ulg w USA zwiększa konkurencyjność europejskich producentów, którzy mogą przejąć część zamówień i inwestycji. Nowelizacja ustawy o OZE wchodzi w życie od 1 lipca. Nowe rozliczenia i szybsze pozwolenia Ryzyko dla rozwoju OZE w USA Po długich negocjacjach z republikańskimi senatorami, Senat zdecydował się również wyeliminować proponowany wcześniej podatek akcyzowy. Miał on dotyczyć projektów energii słonecznej i wiatrowej, które nie spełniają rygorystycznych norm. Republikanie postulują korzystniejsze warunki dla inicjatyw związanych z energią odnawialną, ponieważ wiele ośrodków OZE znajduje się w stanach republikańskich. Zdaniem krytyków projekt Senatu znacznie utrudni rozwój nowych projektów z zakresu energetyki słonecznej i wiatrowej w USA, czego skutkiem mogą być niedobory energii elektrycznej. Istnieje ryzyko wzrostu cen prądu dla Amerykanów oraz masowe utraty miejsc pracy w ośrodkach OZE na terenie Stanów Zjednoczonych. Administracja Trumpa oddala te obawy, twierdząc że zniesienie dotacji ułatwi przyjęcie preferowanych źródeł energii, takich jak gaz ziemny oraz energia jądrowa. Deweloperzy społecznościowych projektów solarnych ostrzegają, że przyjęta ustawa może zatrzymać tysiące projektów OZE, które są obecnie w fazie rozwoju. To zła wiadomość dla transformacji energetycznej w Stanach Zjednoczonych, zagrażająca nie tylko środowisku, ale i narażająca Amerykanów na wysokie koszty energii. Zobacz też: Mustangi w Nevadzie zagrożone rzezią. Ustawa budżetowa Trumpa znosi zakaz eksportu dzikich koni Źródła: Reuters, Invezz Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.