Dotacje OZE Powody wycofania programu Mój Rower Elektryczny. Jak zostaną rozdysponowane fundusze? 17 września 2025 Dotacje OZE Powody wycofania programu Mój Rower Elektryczny. Jak zostaną rozdysponowane fundusze? 17 września 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Pomimo zaawansowanych prac nad rządowym programem dopłat do elektrycznych jednośladów, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w środę 17 września 2025 roku poinformował, że po ,,szczegółowej analizie” postanowiono, że nabór wniosków nie zostanie uruchomiony. Z jakiego powodu NFOŚiGW zamknął program? Reklama Sześciokrotnie mniejszy budżet programu Program dopłat do rowerów elektrycznych był zapowiadany przez rząd już w 2024 roku. Nastąpiły jednak opóźnienia ze względu na brak zgody sfinansowania tego projektu ze środków Funduszu Modernizacyjnego. Miało to być początkowo około 300 mln złotych, ale w wyniku barier finansowych zdecydowano się ograniczyć rozmiar projektu do zaledwie 50 mln złotych. Według szacunków miało to pozwolić na zakup ok. 17 tys. sztuk rowerów elektrycznych. W lutym trwały konsultacje społeczne nad ostatecznym kształtem projektu, a jednocześnie szukano źródeł finansowania. Z oficjalnych komunikatów wiadomo było, że program ma wystartować w drugim kwartale tego roku i jest zaplanowany na lata 2025-2029 lub do wyczerpania środków. Dotacja miała obejmować 50% kosztów pojazdu, ale nie więcej niż 2500 zł w przypadku standardowych rowerów i 4500 w przypadku rowerów cargo. Im bliżej wakacji było, tym bardziej jasne stawało się, że program nie wystartuje zgodnie z zapowiedziami. Jednocześnie rzecznicy prasowi Funduszu zapewniali, że choć nie mogą podać dokładnej daty uruchomienia naboru wniosków, to powodów do obaw nie ma, a wskazywany wcześniej II kwartał, był jedynie wstępną prognozą. Ostatecznie w programie nie pojawiły się już żadne szczegółowe informacje na temat projektu, ale data w której Polacy dowiedzieli się o zakończeniu programu sugeruje, że zarząd funduszy został postawiony pod ścianą. Decyzja była zaskakująca, zwłaszcza że wycofanie się z programu, który miał wspierać elektromobilność, odbyło się w czasie trwającego właśnie (16-22 września) Europejskiego Tygodnia Mobilności, który promuje zeroemisyjne rozwiązania w transporcie. Rosyjskie drony nad Polską, a rząd wysyła sygnały o końcu „Mojego Prądu”. Kto podcina nasze bezpieczeństwo? Powody skasowania programu ,,Mój Rower Elektryczny” Niefortunna dla NFOŚiGW data na ogłoszenie porażki programu to efekt nacisku mediów, które po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony wojskowe skrytykowały decyzję o zakończeniu programu ,,Mój Prąd 6.0” oraz konsekwentnym odmowom odpowiedzi na pytanie o to, czy powstanie kolejna edycja. Program, w którym Polacy do 12 września 2025 roku mogli składać wnioski o dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznej, magazynów energii i pomp ciepła był filarem wsparcia państwa dla rozwoju energetyki rozproszonej. Zachęty do inwestowania w OZE przez obywateli budowało bezpieczeństwo energetyczne Polski – każda kolejna instalacja PV, czy magazyn energii sprawia, że w przypadku kolejnych rosyjskich prowokacji, w wyniku których ucierpiałaby polska infrastruktura energetyczna, to znacznie więcej ludzi byłoby bezpiecznych dzięki możliwości wytwarzania i magazynowania własnego prądu. Zamykanie programu gwarantującego nie tylko rozwój prosumenckiego OZE, ale także zwiększanie bezpieczeństwa energetycznego, a w jego miejsce otwieranie programu wsparcia zakupu jednośladów zostało skrytykowane na łamach prasy przez ekspertów. Wskazywali oni, że forsowanie przez wiceministra klimatu i środowiska Krzysztofa Bolesty programu wsparcia dla rowerów elektrycznych, to pomysł ciekawy, ale niedostosowany do realiów, gdzie wciąż największą potrzebą jest dekarbonizacja mocy wytwórczych energii elektrycznej oraz zaangażowanie państwa w projekty budowy magazynów energii. Dopłaty do rowerów elektrycznych byłyby kolejnym obok ,,NaszEauto” programem wsparcia elektromobilności, co dodatkowo pogłębia niezadowolenie obywateli, z których część nie planowała skorzystać z takiej formy wsparcia. Z kolei brak kontynuowania wsparcia dla energetyki prosumenckiej może być odbierany jako odwrócenie się plecami do społeczeństwa, które ze względu na wojnę za wschodnią granicą oraz eskalację napięcia w relacjach dyplomatycznych z Rosją może czuć się zagrożone. Do oficjalnej wiadomości zostało podane, że przyczyną zamknięcia programu ,,Mój Rower Elektryczny” było kilka faz konsultacji społecznych, w których zgłoszono liczne uwagi i opinie. Pozwoliło to na przeprowadzenie analizy dotyczącej szans realizacji celów programu, a w efekcie do podjęcia decyzji o zamknięciu projektu bez uruchamiania naboru. Natomiast złożona w sejmie interpelacja poselska na ten temat doczekała się odpowiedzi Krzysztofa Bolesty, który powiedział, że zamknięcie programu jest związane z regułą wydatkową, której podlega NFOŚiGW. Oznacza to, że podjęcie się realizacji dopłat do rowerów elektrycznych nie zmieściłoby się w limitach wyznaczonych dla funduszu przez Ministerstwo Finansów. Gdzie zostaną przekierowane fundusze? Resort klimatu nie wyklucza, że w przypadku znalezienia budżetu na ten cel, program może powrócić w kolejnych latach. NFOŚiGW deklaruje jednocześnie, że nadal będzie poszukiwać rozwiązań wspierających mieszkańców w ograniczaniu emisji i wdrażaniu bardziej zrównoważonego transportu w celu ograniczenie zużycia paliw kopalnych i wsparcia mieszkańców Polski w rozwoju dobrych praktyk transportowych. Wciąż będą realizowane flagowe programy – Czyste Powietrze, NaszEauto, Moja Elektrownia Wiatrowa, czy Energia dla Wsi. W zakończonym już programie ,,Mój Prąd 6.0” ponad 81 tys. wniosków wciąż czeka na ocenę, a szacowany czas ich rozpatrywania to jeszcze około osiem miesięcy. Zakończenie inicjatywy rowerów elektrycznych w tym momencie pokazuje, że priorytety w obszarze finansowania transformacji energetycznej pozostają zmienne i są dostosowywane do bieżących wyzwań. Można jednak oczekiwać, że w najbliższym czasie akcent zostanie położony na projekty o największym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego i interesu społecznego. Zobacz też: Mój Prąd 6.0 zakończony. Statystyki dotacji na PV, magazyny energii, pompy ciepła w regionach Źródła: NFOŚiGW, Sejm RP (Youtube) Fot. Canva (Joe Potato) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.