Depesze W ciągu 14 lat Lasy Państwowe straciły zdolność magazynowania 8 mln ton CO₂ 17 listopada 2025 Depesze W ciągu 14 lat Lasy Państwowe straciły zdolność magazynowania 8 mln ton CO₂ 17 listopada 2025 Przeczytaj także Depesze Strategia PGE bez bilansu wodnego. Ekolodzy pokazują mapę zagrożonych inwestycji Zaktualizowana strategia PGE do 2035 r. nie zawiera bilansu wodnego ani oceny ryzyka wodnego, choć 15 z 19 istniejących i planowanych jednostek grupy leży na obszarach, gdzie wskaźnik stresu wodnego WEI+ przekracza 40% Depesze Światowy Dzień Żywności w danych GIOŚ. Jak Polska walczy z marnowaniem jedzenia? Blisko 49 tysięcy osób można byłoby wyżywić przez cały rok dzięki żywności przekazanej potrzebującym w 2025 roku. Zmniejsza się powierzchnia lasów ochronnych, czego konsekwencją są dotkliwsze susze i powodzie. Do tego lasy zarządzane przez polskich leśników tracą zdolność pochłaniania dwutlenku węgla. W tym samym okresie lasy, pozostające poza zarządem Lasów Państwowych (LP), odnotowały wzrost pochłaniania. Raport NIK Zmiany klimatyczne to jedno z największych, jeśli nie największe zagrożenie nie tylko dla przyrody, ale również dla ludzi i ekonomii. Skutki globalnego ocieplenia możemy obserwować coraz częściej i są one coraz bardziej dotkliwe. Susze, powodzie, huragany, pożary. Lasy to sojusznik w łagodzeniu tych zjawisk – osłabiają gwałtowność tych zdarzeń przez magazynowanie dużych ilości węgla i wychwytywanie go z atmosfery. Są także naturalnym rezerwuarem wody, dzięki czemu przeciwdziałają zarówno powodziom jak i suszom. Kolejny raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) według Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, nie pozostawia złudzeń – Lasy Państwowe nie wprowadzają koniecznych zmian, by dostosować gospodarkę leśną do zmian klimatycznych. Lasy zajmują niemal 30% powierzchni Polski, z czego zdecydowana większość to lasy Skarbu Państwa zarządzane przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Jaki jest stan dostosowywania gospodarki leśnej do zmian klimatu w Polsce, przeanalizowała Najwyższa Izba Kontroli raporcie pokontrolnym zatytułowanym „Adaptacja gospodarki leśnej Lasów Państwowych do zmian klimatycznych”. Raport NIK o Lasach Państwowych. Luki prawne w planach leśnych dzielą ekologów i leśników Poważne opóźnienia i braki NIK wskazuje, że w przyjętym przez Radę Ministrów, w październiku 2013 r., „Strategicznym planie adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020 z perspektywą do roku 2030”, nałożono na Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych obowiązek opracowania programu adaptacji leśnictwa do zmian klimatycznych. Dokument mający przedstawić działania do roku 2020 został przyjęty w 2022 r. pod nazwą „Kompleksowy program przeciwdziałania procesom zamierania lasów w Polsce oraz działania mitygacyjne w perspektywie do 2030 roku”. Kwestia zmian klimatu nie została zawarta w samym tytule. Przygotowany przez Lasy Państwowe program nie uwzględnia większości uwag przygotowanych przez środowiska naukowe i przyrodników. Niewłaściwe działania, brak efektów Naukowcy nie mają wątpliwości – ważnym narzędziem w zakresie zapewnienia stabilności drzewostanów powinno być wykorzystywanie w maksymalnym stopniu naturalnych procesów, w tym również promowanie odnowień naturalnych (powstałych na gruntach leśnych z samosiewu i odrośli). W 2022 r. Lasy Państwowe dokonały odnowień 62 307 ha, z tego odnowienia naturalne stanowiły tylko 11 963 ha, resztę (50 344 ha) stanowiły odnowienia sztuczne. Nieznacznemu zmniejszeniu uległa również powierzchnia lasów ochronnych, które są w stanie łagodzić skutki zmian klimatycznych – z 3829,2 tys. ha (2019 r.) do 3803,6 tys. ha (2023 r.). Udział gatunków panujących (szczególnie narażonych na zamieranie): sosny i modrzewia zmniejszył się z 68,8 % ogółu powierzchni (2019 r.) do jedynie 68,4 % (2023 r.), a świerka z 4,8 % (2019 r.) do 4,3 % (w 2023 r.). Udział gatunków liściastych (buk, dąb, klon, wiąz, grab, brzoza, olcha) wzrósł nieznacznie z 23,6 % (2019 r.) do 24,3 % (2023 r.) ogółu powierzchni lasów. Dane z Banku Światowego pozwoliły też zauważyć, że lasy zarządzane przez polskich leśników, tracą zdolność jako tzw. pochłaniacze dwutlenku węgla. Między 2001 a 2025 rokiem zdolność magazynowania CO₂ przez lasy zarządzane przez LP spadła z poziomu 11 mln ton do około 3 mln ton. W tym samym okresie pozostałe obszary leśne, które nie są zarządzane przez Lasy Państwowe, zwiększyły swoją zdolność magazynowania z 4 do ponad 6 mln ton. Zobacz też: Nowy dyrektor Lasów Państwowych. Jakie zmiany zapowiada Adam Wasiak? Źródła: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Fot. Canva (Roman Biernacki) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.