Wiadomości OZE CPN-y powrócą? 13 października 2017 Wiadomości OZE CPN-y powrócą? 13 października 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Przemiany ustrojowe, jakie miały miejsce w Polsce na przełomie lat 80. i 90., dokonały wielu gruntownych zmian. Po upadku porządku socjalistycznego doszło do trzęsienia ziemi w przedsiębiorstwach państwowych. Wiele z nich zmieniło właściciela, a inne upadły. Zawierucha polityczna nie ominęła słynnych CPN-ów, krajowego monopolisty rynku obrotu paliwami, który przetrwał upadek PRL-u i dziesięć lat później zmienił nazwę na PKN Orlen. Reklama Od tamtej pory wspomnienia o CPN-ach powracały tylko przy okazji emisji filmów Stanisława Barei lub archiwalnych kronik. Wygląda jednak na to, że sentyment do PRL-owskich symboli pozostaje żywy, ponieważ z ostatnich wiadomości prasowych mogliśmy się dowiedzieć, iż poczyniono kroki ku przejęciu praw do znaku firmowego CPN-u. I właśnie tym sposobem jego prawny spadkobierca, czyli PKN Orlen, przywróci historyczne logo na jednej ze stacji na warszawskiej Pradze. Ma to definitywnie zakończyć wszelkie próby przejęcia praw do symbolu i nazwy przez podmioty zewnętrzne. Gdyby ich wysiłki się powiodły, byłby to poważny cios dla PKN Orlen, który jest przecież liderem wśród petrochemicznych przedsiębiorstw regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz właścicielem sześciu rafinerii, m.in. w Czechach i na Litwie. Czekamy więc z niecierpliwością, aby na horyzoncie warszawskich stacji benzynowych pojawiła się kolejna marka paliwowa, nieobojętna dla osób pamiętających czasy siermiężnego socjalizmu. Foto: ANTONI ZDRODOWSKI Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.