Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Sąd Administracyjny: „Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest w większości zapisów zgodna z prawem” 

Sąd Administracyjny: „Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest w większości zapisów zgodna z prawem” 

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Krakowie w środę 14 stycznia 2026 r. wydał wyrok, w którym uznał, że krakowska Strefa Czystego Transportu (SCT) w zdecydowanej większości zapisów jest zgodna z prawem. Była to reakcja na zarzuty dotyczące zasadności strefy wyrażone przez wojewodę małopolskiego oraz część mieszkańców. Może to wesprzeć proces powstawania podobnych stref w innych miastach.

925x200 6
Reklama

Zdrowie jako wartość nadrzędna

Wyrok potwierdza, że ochrona zdrowia mieszkańców może uzasadniać ograniczenia dla najbardziej emisyjnych pojazdów. Tym samym oddala to kluczowe zarzuty wobec decyzji o wprowadzeniu SCT, podnoszone przez wojewodę małopolskiego – Krzysztofa Klęczara, który kwestionował jej legalność oraz zarzucał m.in. dyskryminację osób spoza miasta. Choć sąd wskazał na konieczność korekty dwóch rozwiązań, zasadniczy kształt uchwały pozostał nienaruszony. Kluczowym skutkiem wyroku jest uznanie ochrony zdrowia publicznego za dobro nadrzędne.

Zdaniem sądu zarówno zakres ograniczeń obowiązujących w SCT, jak i przebieg jej granic są proporcjonalne do zakładanego celu, jakim jest poprawa jakości powietrza i ochrona zdrowia mieszkańców. WSA uznał także, że częściowe zwolnienia z zasad SCT dla mieszkańców Krakowa nie naruszają konstytucyjnej zasady równości i są racjonalnie uzasadnione.

To dobra wiadomość dla wszystkich osób mieszkających w Krakowie, które cenią swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich. Sąd stwierdził nieważność uchwały tylko w niewielkim stopniu, ale meritum pozostało nietknięte – komentuje Miłosz Jakubowski, radca prawny Fundacji Frank Bold, która występuje jako uczestnik postępowania ws. Strefy Czystego Transportu.

Czego dotyczą korekty?

Choć Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w większości przyznał rację miastu, zakwestionował dwa konkretne zapisy uchwały. Po pierwsze, uznał, że definicja mieszkańca Krakowa nie może być uzależniona od posiadania meldunku stałego lub czasowego. Wyłączenia z zasad SCT, które przysługują mieszkańcom, powinny opierać się na faktycznym zamieszkiwaniu, a nie formalnym meldunku

Drugą kwestią była zbyt wąsko określona grupa zwolnień dla osób dojeżdżających do placówek medycznych. Sąd wskazał, że zwolnienie z zasad SCT nie powinno dotyczyć wyłącznie placówek Narodowego Funduszu Zdrowia, lecz wszystkich podmiotów leczniczych, w tym prywatnych. Pozostałe zarzuty wojewody, które zostały odrzucone przez sędziego dotyczyły:

  • organizacji ruchu,
  • zbyt krótkiego vacatio legis. 

Sąd odrzucił również skargi dwóch osób fizycznych oraz gminy Skawina, uznając je za niedopuszczalne z uwagi na brak wykazania naruszenia interesu prawnego. Należy jednak podkreślić, że wyrok WSA nie jest prawomocny, co oznacza, że wszystkim stronom i uczestnikom służy prawo do wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co nieomal na pewno będzie miało miejsce. Jak argumentują przeciwnicy SCT koszty tych zmian ponoszą mieszkańcy podkrakowskich miejscowości. W niektórych gminach nawet jedna trzecia pojazdów nie spełnia nowych norm.

Proszowice nie mają połączenia kolejowego z Krakowem. Samochód nie jest alternatywą – to jedyny środek transportu – podkreślał burmistrz Grzegorz Cichy.

To pokazuje skalę nieprzygotowanie regionu na skutki wprowadzenia Strefy Czystego Transportu.

Sygnał dla Krakowa i innych miast

Mimo to organizacje społeczne zajmujące się ochroną powietrza nie ukrywały zadowolenia z wyniku postępowania sądowego – w ich ocenie meritum uchwały pozostaje niezmienione, co będzie miało pozytywny skutek dla zdrowia mieszkańców Krakowa. Eksperci zwracają uwagę, że w perspektywie kilku lat SCT powinna doprowadzić do znaczącego obniżenia stężeń dwutlenku azotu – jednego z najbardziej szkodliwych składników spalin komunikacyjnych. 

W trakcie postępowania do sądu trafiło także stanowisko lekarzy i naukowców, którzy podkreślali związek zanieczyszczeń komunikacyjnych z ryzykiem udarów, zawałów serca, nowotworów płuc czy przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Z tego powodu największe korzyści zdrowotne z wprowadzenia SCT odczują dzieci, osoby starsze oraz przewlekle chore, w tym astmatycy i osoby z chorobami układu krążenia.

To zwycięstwo nie tylko mieszkańców Krakowa, ale również ważny sygnał dla innych miast pracujących nad wdrożeniem SCT na swoim terenie – ocenia Filip Jarmakowski.

Sprawa ma już teraz stanowić istotny punkt odniesienia w debacie o polityce transportowej i zdrowiu publicznym w Polsce. Wiadomo, że jednym z kolejnych miast planujących wprowadzenie Strefy Czystego Transportu są Katowice, które po wprowadzeniu tego typu przepisów dołączą do grona polskich metropolii – Warszawy i Krakowa.

Zobacz też: Katowiczanie chcą Strefy Czystego Transportu. Badania pokazują wysokie poparcie mieszkańców

Źródła: Polski Alarm Smogowy, SmogLab, WSA w Krakowie, KRKnews.pl, malopolska.uw.gov.pl

Fot. Canva (Ryhor Bruyeu, dolah, The Daphne Lens)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.