Zmiany klimatu Rekiny coraz bliżej ludzi? Australijskie ataki wynikiem zmian klimatycznych 27 stycznia 2026 Zmiany klimatu Rekiny coraz bliżej ludzi? Australijskie ataki wynikiem zmian klimatycznych 27 stycznia 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Pingwiny cesarskie zagrożone. Topniejący lód na Antarktydzie może niszczyć całe kolonie Rekordowy zanik lodu morskiego na Antarktydzie, obserwowany w ostatnich latach w związku ze zmianami klimatu, może mieć poważne konsekwencje dla populacji pingwinów cesarskich. Nowe badania wskazują, że w latach 2022-2024 tysiące ptaków mogły zginąć podczas corocznego pierzenia, gdy zabrakło im stabilnego lodu niezbędnego do przetrwania. Zmiany klimatu Jeziora w Kongu uwalniają CO₂ sprzed tysięcy lat. Naukowcy badają rolę torfowisk Torfowiska od lat uznawane są za jeden z najważniejszych naturalnych magazynów dwutlenku węgla. Wilgotne, pozbawione tlenu środowisko sprawia, że węgiel może być tam przechowywany przez tysiące lat. Najnowsze badania z serca Afryki pokazują jednak, że nawet w takich warunkach część dawno zgromadzonego węgla może wracać do atmosfery. Nie oznacza to utraty funkcji torfowisk, ale wskazuje na bardziej złożony bilans węglowy mokradeł. Seria ataków rekinów u wybrzeży Australii ponownie skierowała uwagę naukowców na związek między zmianami klimatycznymi, zaburzeniami ekosystemów morskich a bezpieczeństwem ludzi. Ekstremalne opady, ocieplenie oceanów i zaburzenia ekosystemów sprawiają, że drapieżniki coraz częściej pojawiają się w strefach przybrzeżnych, gdzie dotąd ich obecność była rzadsza. Reklama Spis treści ToggleDwa ataki rekinów w AustraliiZmiany w zachowaniu rekinówZmiany w strukturze oceanówCo z bezpieczeństwem Bałtyku? Dwa ataki rekinów w Australii W ciągu zaledwie dwóch dni rekiny zaatakowały cztery osoby w różnych lokalizacjach Nowej Południowej Walii (NSW), w tym w okolicach Sydney oraz w Point Plomer, około 460 kilometrów na północ od miasta. Pierwszy z nich miał miejsce w niedzielę 18 stycznia w Sydney, w dzielnicy Vaucluse, gdzie nastolatek został poważnie ranny i trafił do szpitala. Kolejne trzy zdarzenia miały miejsce w ciągu następnych 48 godzin: na plażach Dee Why i Manly, gdzie dwie osoby odniosły obrażenia, oraz w Point Plomer, gdzie mężczyzna został jedynie lekko skaleczony. Incydenty zmusiły władze do zamknięcia niemal 40 plaż, wywołując obawy wśród mieszkańców i turystów oraz dyskusję o bezpieczeństwie w wodach przybrzeżnych. Zęby rekinów kruszą się przez zmiany klimatu. Oceany stają się coraz bardziej kwaśne Zmiany w zachowaniu rekinów Chociaż masowe ataki rekinów są niezwykle rzadkim zjawiskiem pod kątem statystyk – zaczynają wpisywać się w szerszy trend zmian w ich zachowaniu. We wszystkich tych incydentach brał udział konkretny gatunek rekina, zrany żarłaczem tępogłowym, znanym z tego, że potrafi przemieszczać się między wodami słonymi, słodkimi i mieszanymi, a zazwyczaj występuje w przybrzeżnych estuariach Nowej Południowej Walii. Eksperci wskazują, że w ostatnich dniach warunki pogodowe stworzyły kombinację czynników, które sprzyjają obecności rekinów bliżej wybrzeża. Rekordowe opady deszczu spowodowały napływ dużych ilości słodkiej wody i zanieczyszczeń do oceanu, co obniżyło zasolenie i znacznie zmąciło wodę. Takie warunki przyciągają mniejsze ryby i plankton, które z kolei stanowią pokarm dla większych drapieżników, w tym rekinów tępogłowych, co prowadzi do ich silniejszej obecności w strefach przybrzeżnych. To jedne z nielicznych gatunków, które czują się komfortowo w mętnej i słabiej zasolonej wodzie, dlatego w takich warunkach mogą zbliżać się do ludzi. Zmiany w strukturze oceanów Naukowcy aktywnie analizują wpływ zmian klimatycznych na te mechanizmy. Badania ekologiczne wskazują, że wraz z ociepleniem oceanów rekiny tępogłowe mogą przedłużać swój sezon obecności w południowych wodach NSW. Trendy oceanicznych temperatur pokazują, że czas kiedy temperatura wody jest wyższa, niż 20°C wydłuża się, co może zwiększać częstotliwość kontaktów rekinów z ludźmi. Dalsze badania sugerują, że zmienne warunki, takie jak intensywne opady i ciepła woda, są istotnymi czynnikami większej aktywności tego gatunku w przybrzeżnych strefach plaż. Chociaż naukowcy podkreślają, że ostatnia seria ataków pozostaje statystycznie rzadka, rosnące temperatury mórz, częstsze ekstremalne wydarzenia pogodowe i zmiany w rozkładzie gatunków morskich sugerują, że warunki sprzyjające takim incydentom mogą pojawiać się coraz częściej. Jednocześnie eksperci ostrzegają, że fale uderzeń deszczu, spowodowane zmianami klimatycznymi, mogą w krótkiej perspektywie tworzyć środowiska, w których drapieżniki i ludzie częściej się spotykają, co stawia wyzwania zarówno dla systemów ostrzegania, jak i zarządzania bezpieczeństwem plażowym. Co z bezpieczeństwem Bałtyku? Choć w polskich wodach nie występują drapieżne rekiny zagrażające ludziom, doświadczenia Australii pokazują, jak zmiany klimatu mogą wpływać na bezpieczeństwo w strefach przybrzeżnych. W Bałtyku obserwuje się coraz wyraźniejsze ocieplenie wód i migracje nowych gatunków ryb, takich jak meduzy, ukwiały czy ryby tropikalne, które wcześniej nie pojawiały się w polskich plażach. Chociaż nie niosą one bezpośredniego zagrożenia dla życia, ich obecność zmienia ekosystem przybrzeżny i może wpływać na komfort kąpieli oraz bezpieczeństwo plażowiczów. Eksperci ostrzegają, że rosnąca liczba ekstremalnych zdarzeń pogodowych, np. intensywnych opadów czy nagłych sztormów, może w przyszłości prowadzić do częstszych interakcji ludzi z fauną morską, wymagając lepszego monitoringu i edukacji. Zobacz też: Klimat traci priorytet. Globalne elity bardziej obawiają się wojen i ceł niż zmian klimatycznych Źródła: National Geographic, The Guardian, abc.net.au Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.