Ochrona środowiska Jak wojna wpływa na zwierzęta? Badania pokazują zmiany w populacji psów w Ukrainie 31 stycznia 2026 Ochrona środowiska Jak wojna wpływa na zwierzęta? Badania pokazują zmiany w populacji psów w Ukrainie 31 stycznia 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska Martwe ptaki wodne na lodzie. Mróz, głód i ptasia grypa coraz częstszym problemem w Polsce Zimowe miesiące to wyzwanie dla ptaków wodnych w Polsce. Wahania temperatury, ograniczony dostęp do pożywienia oraz choroby zakaźne sprawiają, że służby coraz częściej interweniują w sprawie osłabionych lub martwych ptaków na lodzie. Eksperci podkreślają, że wiele takich przypadków wymaga nie tylko szybkiej, ale i odpowiedzialnej reakcji. Ochrona środowiska Biogospodarka kontra Zielony Ład. Europejscy leśnicy negują rozporządzenie o odbudowie przyrody Tegoroczne Sympozjum dotyczące polityki leśnej Unii Europejskiej w Berlinie upłynęło pod znakiem ostrej krytyki unijnych regulacji, wezwań do uproszczeń prawa oraz podkreślania roli aktywnej gospodarki leśnej. Spotkanie ponad 200 decydentów z całej Europy, w tym przedstawicieli polskich Lasów Państwowych, pokazało, że również debata o przyszłości lasów i biogospodarki staje się coraz bardziej burzliwa. Nowe badania pokazują, że wojna wpływa nie tylko na ludzi, lecz także na zwierzęta, przyspieszając procesy selekcji naturalnej. Analiza populacji dziko żyjących psów w Ukrainie ujawnia, że w strefach frontowych przetrwają głównie mniejsze, zdrowsze i bardziej odporne osobniki, a różnorodność cech fizycznych gwałtownie maleje. Reklama Wojna zmienia zwierzęta Konflikty zbrojne zmieniają nie tylko granice państw, ale także niewidoczne na pierwszy rzut oka mechanizmy przyrody. W strefach konfliktów zbrojnych zwierzęta stają się mimowolnymi świadkami i ofiarami kryzysu, a jednocześnie biologicznym wskaźnikiem tego, jak bardzo wojna ingeruje w środowisko. Dziko żyjące psy obecne w miastach i wsiach na obrzeżach frontu okazują się szczególnie cennym źródłem informacji o tym, jak ekstremalne warunki wpływają na populację zwierząt, ich zachowanie i procesy ewolucyjne. W odróżnieniu od wielu gatunków dzikich zwierząt psy są zarówno zależne od infrastruktury, odpadów, dokarmiania i obecności człowieka, a jednocześnie potrafią adaptować się do skrajnie nieprzyjaznych środowisk. Dlatego ich populacja w warunkach wojennych działa jak biologiczny wskaźnik zmian środowiskowych – natychmiast reaguje na zanik zasobów, migrację ludności oraz permanentny stres akustyczny i fizyczny. Zmiany w liczebności, strukturze stadnej i cechach fizycznych psów mogą ujawniać procesy, które w przypadku innych gatunków byłyby trudniejsze do zaobserwowania. Nowe przepisy dla zwierząt w Siłach Zbrojnych RP: ewidencja, zdrowie i emerytura Ewolucja psów w Ukrainie Właśnie ten potencjał wykorzystali naukowcy analizując dane zgromadzone przez ukraińskich żołnierzy na linii frontu oraz wolontariuszy w innych regionach kraju. Badania prowadzone między marcem 2023 a styczniem 2024 roku pokazały, że w najbardziej dotkniętych walkami obszarach przetrwały głównie niewielkie, zdrowe osobniki charakteryzujące się większą odpornością, mobilnością oraz zdolne do funkcjonowania bez stałego wsparcia człowieka. Skala tych zmian sugeruje, że konflikt zbrojny może działać jako wyjątkowo silny czynnik selekcyjny we współczesnych populacjach zwierząt. W przypadku psów żyjących na obszarach frontowych nie mamy do czynienia jedynie z przejściowym kryzysem, lecz z procesem przypominającym przyspieszoną ewolucję – przetrwają tylko osobniki najlepiej przystosowane do skrajnych warunków środowiskowych, niedoboru pożywienia i permanentnego zagrożenia. Spadek różnorodności cech morfologicznych – takich jak wielkość ciała, budowa pyska czy długość kończyn – wskazuje, że wojna eliminuje zbędne cechy, które w normalnych warunkach mogłyby funkcjonować w populacji. Badania ujawniają także, że konflikt zbrojny wpływa nie tylko na liczebność zwierząt, lecz również na ich ekologię i zachowania. Zmiana diety w kierunku większego udziału pokarmów roślinnych, pojawienie się stad półdzikich psów oraz rosnąca rola padliny jako źródła pożywienia pokazują, że wojna zmienia całe łańcuchy pokarmowe. Psy przestają być typowymi zwierzętami zależnymi od człowieka, a zaczynają funkcjonować jak dzikie drapieżniki. Wojny obniżają populację dzikich zwierząt W różnych częściach świata naukowcy obserwowali podobne zjawiska – gwałtowne przetasowania w populacjach zwierząt, przyspieszoną selekcję naturalną oraz trwałe zmiany w strukturze środowiska. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Afryka Subsaharyjska. Analizy populacji zwierząt w parkach narodowych wykazały, że wojny domowe doprowadziły do drastycznego spadku liczebności fauny – w niektórych regionach nawet o 90%. W parku narodowym Gorongosa w Mozambiku, po latach konfliktu, populacje dużych ssaków niemal zniknęły, a odbudowa ekosystemu trwała dekadę i wymagała nie tylko działań ochronnych, ale też stabilizacji społecznej i gospodarczej. Na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w Syrii i Iraku, naukowcy udokumentowali wpływ konfliktów na środowisko przy użyciu danych satelitarnych i narzędzi uczenia maszynowego. Analizy zniszczeń miast i krajobrazu pokazały, że wojna nie tylko niszczy infrastrukturę, lecz także fragmentuje siedliska, zmienia migracje zwierząt i ogranicza dostęp do zasobów naturalnych. Nowe metody pozwalają śledzić te zmiany z dużą częstotliwością i dokładnością, co wcześniej było niemożliwe. Na tym tle badania z Ukrainy są szczególnie interesujące, ponieważ koncentrują się nie na dzikich gatunkach, lecz na zwierzętach towarzyszących człowiekowi. Psy okazały się wyjątkowo czułym wskaźnikiem kryzysu. Zmiany w ich morfologii, zachowaniu i diecie pokazują, że wojna działa jak gwałtowny filtr biologiczny, który w krótkim czasie selekcjonuje cechy sprzyjające przetrwaniu. Zobacz też: Martwe ptaki wodne na lodzie. Mróz, głód i ptasia grypa coraz częstszym problemem w Polsce Źródła: Nauka w Polsce, raportcsr.pl, osw.waw.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.