Prawa zwierząt BOAS u psów krótkopyskich. Naukowcy rozszerzają listę ras zagrożonych 21 lutego 2026 Prawa zwierząt BOAS u psów krótkopyskich. Naukowcy rozszerzają listę ras zagrożonych 21 lutego 2026 Przeczytaj także Prawa zwierząt Czy pies potrzebuje ubranka w chłodne dni? Rozpoznaj, kiedy twój pupil marznie Wraz ze spadkiem temperatury wraca pytanie, czy pies powinien nosić ubranie. Kurtka lub sweter mogą chronić przed zimnem, ale nie każdy czworonóg ich potrzebuje. Znaczenie mają nie tylko rasa i długość sierści, lecz także wiek, kondycja zwierzęcia oraz warunki pogodowe. Prawa zwierząt Nowy Jork wycofuje dorożki, a co z Krakowem? Kontrowersje wokół koni w miastach Rada Miasta Nowego Jorku zagłosowała za zakończeniem działalności dorożek konnych w Central Parku. Zakaz ma wejść w życie w czerwcu 2028 roku, a decyzja jest efektem wieloletniej dyskusji o bezpieczeństwie i dobrostanie zwierząt, którą przyspieszyła śmierć 18-letniego turysty. W Krakowie podobna propozycja została odrzucona, ale przyszłość dorożek nadal budzi emocje. Syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych (BOAS) przez lata wiązano głównie z mopsami i buldogami. Najnowsze badanie pokazuje jednak, że problem może dotyczyć znacznie szerszej grupy ras, co budzi pytania o etyczne aspekty dalszej hodowli psów krótkopyskich. Spis treści ToggleNowe rasy brachycefaliczneObjawy zespołu BOASKtóre rasy znajdują się w grupie ryzyka?Zmiana podejścia w hodowli psów Nowe rasy brachycefaliczne BOAS (Brachycephalic Obstructive Airway Syndrome) to zespół zaburzeń wynikających z budowy anatomicznej czaszki – skróconej kufy, zwężonych nozdrzy i wydłużonego podniebienia miękkiego. Choć przez lata dyskusja skupiała się na rasach takich jak mops, buldog francuski czy buldog angielski, nowe badanie sugeruje, że skala problemu jest znacznie większa. Zespół z Cambridge Veterinary School, kierowany przez dr Jane Ladlow i dr Fran Tomlinson, przeanalizował 14 ras, które dotąd rzadko pojawiały się w kontekście BOAS. Wyniki wskazują, że nieprawidłowości oddechowe występują u większości z nich – od łagodnych szmerów i chrapania po poważne utrudnienia oddychania wymagające interwencji chirurgicznej. Koty bezwłose i zwisłouche zakazane w Holandii. Czy Polska i Europa zaostrzą regulacje? Objawy zespołu BOAS Zespół oddechowy ras brachycefalicznych dotyka zwierzęta o skróconej kufie – nie tylko psy, ale także koty, m.in. perskie. Schorzenie utrudnia swobodny przepływ powietrza i zmusza organizm do wzmożonego wysiłku przy każdym oddechu. Objawy, takie jak chrapanie, świszczący i charczący oddech, wymioty, kaszel czy szybkie zmęczenie bywają błędnie uznawane za cechę typową dla danej rasy, choć w rzeczywistości świadczą o przewlekłym niedotlenieniu. Bagatelizowanie tych symptomów może prowadzić do poważnych powikłań, w tym problemów z sercem, układem pokarmowym oraz zaburzeniami termoregulacji, szczególnie groźnych podczas upałów, dlatego w wielu przypadkach konieczna okazuje się interwencja chirurgiczna poprawiająca drożność dróg oddechowych. Coraz częściej pojawiają się też apele o ograniczenie lub zakaz hodowli ras o skrajnie skróconej kufie, ponieważ ich problemy zdrowotne są bezpośrednim skutkiem selekcji nastawionej na wygląd, a nie na dobrostan zwierzęcia. Które rasy znajdują się w grupie ryzyka? Najnowsze badania wyraźnie rozszerzają listę ras zagrożonych BOAS, wskazując, że problem nie dotyczy wyłącznie najbardziej znanych przykładów, lecz obejmuje m.in. rasy takie jak: pekińczyk, chin japoński, shih tzu, cavalier spaniel, boston terrier, chihuahua, bokser, pinczer małpi, gryfonik brukselski, dogue de bordeaux, staffordshire bull terrier. Ryzyko nie rozkłada się wśród nich równomiernie – najwięcej nieprawidłowości oddechowych stwierdzono u pekińczyków i chinów japońskich, niemal na poziomie obserwowanym wcześniej u mopsów, co pokazuje, że skala problemu jest znacznie szersza, niż dotąd sądzono. Jednocześnie wśród analizowanych ras jedynie maltańczyk i pomeranian nie wykazały klinicznych objawów BOAS, co podkreśla, jak silnie budowa anatomiczna wpływa na zdrowie i komfort życia zwierząt. Zmiana podejścia w hodowli psów Świadomość skali genetycznych obciążeń ras powinna wpływać zarówno na decyzje hodowlane, jak i wybory przyszłych właścicieli. Osoby planujące zakup zwierzęcia powinny interesować się nie tylko rodowodem i wyglądem, lecz także realnym stanem zdrowia oraz wydolnością oddechową zwierzęcia. Eksperci proponują odejście od oceniania psów wyłącznie przez pryzmat cech estetycznych i wprowadzenie prostych, obiektywnych metod weryfikacji, takich jak test wysiłkowy polegający na kilkuminutowym marszu. Pozwala on sprawdzić, czy pies radzi sobie z umiarkowanym ruchem bez duszności i nadmiernego stresu oddechowego. Tego typu narzędzia powinny znaleźć zastosowanie nie tylko w gabinetach weterynaryjnych, ale także w środowisku hodowców i sędziów kynologicznych, aby na wystawach przestano nagradzać skrajnie skróconą kufę kosztem zdrowia psa. Zobacz też: Pies z rodowodem czy kundelek? Co warto wiedzieć o zdrowiu i genach Źródła: National Geographic, Info WET Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.