Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Puppy yoga może szkodzić szczeniętom. Włochy zakazały, Wiedeń nie wydał zgód, a w Polsce to biznes

Puppy yoga może szkodzić szczeniętom. Włochy zakazały, Wiedeń nie wydał zgód, a w Polsce to biznes

Puppy yoga, czyli zajęcia jogi w towarzystwie biegających po sali szczeniąt, w ostatnich latach stała się popularnym trendem łączącym aktywność fizyczną i kontakt ze zwierzętami. Zdjęcia i nagrania z takich zajęć zaczęły być szeroko udostępniane w mediach społecznościowych. Jednocześnie behawioryści i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt zwracają uwagę, że za tą rozrywką może kryć się problem związany z przeciążeniem młodych psów.

925x200 6
Reklama

Skąd wzięła się puppy yoga?

Puppy yoga pojawiła się kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Zajęcia tego typu nadal cieszą się dużym zainteresowaniem w wielu krajach Europy, także w dużych polskich miastach, takich jak Warszawa, Poznań, Kraków czy Łódź, a ich popularność utrzymują przede wszystkim media społecznościowe. Za jedną, trwającą niespełna godzinę sesję należy zapłacić zazwyczaj od 100 do nawet 150 zł.

Organizacje zajmujące się dobrostanem zwierząt oraz specjaliści od zachowania psów zwracają jednak uwagę, że wraz ze wzrostem liczby komercyjnych zajęć pojawiają się pytania o dobrostan szczeniaków. Eksperci podkreślają, że sama ich obecność podczas zajęć nie musi być szkodliwa, ale kluczowe znaczenie mają warunki organizacji, długość sesji, liczba uczestników oraz możliwość odpoczynku.

Jak wygląda socjalizacja szczeniąt?

W zależności od organizatora wydarzenia, szczenięta mogą pochodzić z legalnych hodowli, współpracujących fundacji, a czasem od prywatnych właścicieli. Najczęściej spotykany model zakłada współpracę z hodowcami psów rasowych, którzy udostępniają szczenięta jako element wczesnej socjalizacji. Zwolennicy takiego rozwiązania argumentują, że kontakt z różnymi osobami, dźwiękami i środowiskami może pomóc szczeniętom lepiej przygotować się do życia wśród ludzi. 

Zdaniem ekspertów odpowiednio przeprowadzona socjalizacja może rzeczywiście pomóc szczeniętom w późniejszym funkcjonowaniu i ograniczyć lęk przed nowymi bodźcami. Problem polega jednak na tym, że socjalizacja nie oznacza wystawiania psa na jak największą liczbę doświadczeń w krótkim czasie. Behawioryści podkreślają, że dla bardzo młodego zwierzęcia wielogodzinna obecność wśród obcych ludzi, intensywny dotyk, hałas grupy, światła, zapachy oraz częste podnoszenie mogą być źródłem silnego stresu.

Gdzie zakazano puppy yogi?

Największe kontrowersje wokół puppy yogi pojawiły się w Wielkiej Brytanii oraz we Włoszech. Już w 2023 roku brytyjska telewizja ITV przeprowadziła śledztwo dotyczące organizacji tego typu wydarzeń i wskazała, że część zajęć nie spełniała podstawowych standardów dotyczących dobrostanu zwierząt. Krytycy zwracali uwagę między innymi na brak odpowiednich przerw, zbyt dużą liczbę uczestników oraz traktowanie szczeniąt jako elementu rozrywki.

We Włoszech w 2024 roku Ministerstwo Zdrowia ograniczyło możliwość organizowania zajęć puppy yogi z udziałem bardzo młodych psów. Decyzja była związana między innymi z działaniami organizacji ochrony zwierząt, które wskazywały przypadki przewożenia szczeniąt w nieodpowiednich warunkach, długiego czasu pracy oraz braku możliwości odpoczynku.

W maju 2026 roku sprawą puppy yogi zajęły się również władze Wiednia. Miejskie służby weterynaryjne oraz rzeczniczka ds. ochrony zwierząt poinformowały, że w poprzednich tygodniach otrzymywały liczne zapytania dotyczące możliwości organizowania zajęć z udziałem szczeniąt. Po analizie problemu urzędnicy uznali jednak, że tego typu wydarzenia wiążą się z istotnym ryzykiem dla dobrostanu młodych psów. W odpowiedzi miejskie służby weterynaryjne poinformowały, że w mieście nie ma obecnie zgody na organizację wydarzeń puppy yogi.

Czy puppy yoga może być bezpieczna dla psów?

Część specjalistów zaznacza, że odpowiednio prowadzona puppy yoga nie musi być szkodliwa. Warunkiem jest jednak ścisła kontrola przebiegu zajęć. Psy powinny mieć możliwość odpoczynku w miejscu niedostępnym dla uczestników, a kontakt z ludźmi powinien odbywać się tylko wtedy, gdy zwierzę samo wykazuje zainteresowanie.

Behawioryści wskazują, że odpowiedzialny organizator powinien ograniczyć liczbę osób w grupie, kontrolować czas trwania sesji i współpracować ze specjalistą zajmującym się zachowaniem psów. Niedopuszczalne powinno być zmuszanie zwierzęcia do kontaktu, podnoszenie go przez uczestników bez kontroli czy ignorowanie sygnałów stresu.

Zobacz też: Gdzie zostawić psa na czas urlopu? Jak sprawdzić opiekę, umowę i bezpieczeństwo

Źródła: BBC, The Guardian, Standt Wien, zoocial.pl 

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.