Ekologia Moringa olejodajna kontra mikroplastik. Potencjał nasion w systemach oczyszczania wody 18 maja 2026 Ekologia Moringa olejodajna kontra mikroplastik. Potencjał nasion w systemach oczyszczania wody 18 maja 2026 Przeczytaj także Ekologia Program „Mirek”. Dopłaty do deszczówki 2026, nawet 8 tys. zł na domową retencję Rząd uruchamia dopłaty do przydomowej retencji. Latem 2026 roku ma ruszyć nowy program wsparcia dla właścicieli domów jednorodzinnych, pod nazwą „Mirek”. Dotacje mają sięgać nawet 8 tys. zł i obejmować m.in. zbiorniki na deszczówkę, studnie chłonne i systemy rozsączające wodę opadową. Ekologia Plastikowe słomki w gastronomii nadal w użyciu mimo zakazu UE. Luka w przepisach SUP Unijne przepisy ograniczające jednorazowe tworzywa sztuczne obowiązują już od kilku lat, jednak w części lokali gastronomicznych plastikowe słomki nadal są używane. Zjawisko nie wynika z bezpośredniego łamania prawa, lecz ze sposobu interpretacji definicji produktów jednorazowych. Mikroplastik stał się wszechobecnym zagrożeniem, przenikając do naszych zasobów wodnych i łańcucha pokarmowego. Naukowcy wskazują jednak, że rozwiązanie tego nowoczesnego problemu może kryć się w naturze, a konkretnie w nasionach „cudownego drzewa”. Moringa olejodajna wykazuje niezwykłą skuteczność w usuwaniu toksycznych cząstek PVC, co może być ekologiczną i tanią alternatywą dla tradycyjnych chemicznych metod oczyszczania wody. Reklama Od starożytnych sposobów do współczesnej nauki Moringa olejodajna nazywana jest „cudownym drzewem” – historycy są zdania, że już starożytni Egipcjanie wykorzystywali nasiona moringi do odkażania wody oraz zmniejszania jej mętności. Jej właściwości oczyszczające nie są więc nowym odkryciem, ale stanowią jedną z najstarszych znanych technik uzdatniania. Ze względu na swoje wyjątkowe właściwości roślina ta była wykorzystywana również jako źródło pożywienia i składnik lekarstw. W naturalnych warunkach rośnie szybko i wykazuje odporność na suszę. Obecnie starożytna wiedza znajduje potwierdzenie w nauce. Moringa okazuje się być obiecującym sposobem na innowacyjne rozwiązanie problemu mikroplastiku, który ze względu na swoją trwałość i zdolność do absorbowania toksyn stanowi globalne wyzwanie ekologiczne. Jednocześnie, ze względu na swoje rozmiary (0,1 μm–5 mm), jest on trudny do usunięcia. W artykule „Usuwanie mikroplastiku z wody pitnej przez nasiona Moringa oleifera (…)”, opublikowanym w czasopiśmie „ACS Omega”, zespół pod kierunkiem Gabrielle Batisty z Uniwersytetu Stanowego w São Paulo wykazał, że ekstrakt solny z nasion moringi może zrewolucjonizować stacje uzdatniania wody. Plastikowe słomki w gastronomii nadal w użyciu mimo zakazu UE. Luka w przepisach SUP Moringa skuteczniejsza niż chemia? Badania naukowców skupiły się na usuwaniu mikroplastiku typu PVC, czyli pochodzącego ze zużycia materiałów budowlanych, folii oraz izolacji. Powodem, dla którego jest on uznawany za szczególnie niebezpieczny, jest fakt, że zarówno polimery budujące materiał, jak i uwalniane z nich plastyfikatory wykazują silną toksyczność i działają jak nośniki innych trucizn środowiskowych. Konwencjonalne zakłady uzdatniania wody pitnej, które wykorzystują proces koagulacji-flokulacji-sedymentacji (CFS), mogą usuwać znaczną część cząstek stałych, ale charakteryzują się dużą zmiennością skuteczności (zwykle 40–70%). Dodatkowo często odnotowuje się przypadki niepełnego usuwania. Badacze porównali działanie moringi z siarczanem glinu (ałunem) – powszechnie stosowanym koagulantem chemicznym. Wyniki zostały określone jako „imponujące”. Udokumentowano, że moringa usunęła ponad 98% cząstek mikroplastiku, dorównując skutecznością swojemu chemicznemu odpowiednikowi. Mechanizm działania nasion „cudownego drzewa” opiera się na neutralizacji ładunku elektrycznego cząstek plastiku przez kationowe białka zawarte w nasionach. Pozwala to łączyć się cząstkom mikroplastiku w większe skupiska, które są łatwe do odfiltrowania, np. na filtrze piaskowym. Zmiana zasad gry? Autorzy badań wskazują na kilka kluczowych przewag wykorzystania moringi nad metodami konwencjonalnymi oczyszczania wody. Badacze podkreślają, że nasiona mogą być skuteczne w znacznie szerszym zakresie pH niż ałun – od 5,0 do 8,0. Dodatkowo ałun traci swoje właściwości w środowisku bardziej zasadowym. Oprócz tego wykorzystanie moringi pozwoliłoby na uproszczenie procesu technologicznego w kierunku systemu filtracji ciągłej. To, w przeciwieństwie do skomplikowanych systemów, eliminuje potrzebę dużego wykorzystania energii. Zastosowanie naturalnego koagulantu ma także rozwiązywać problemy zdrowotne i środowiskowe związane z ałunem. Jego nadmiar w wodzie może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem chorób neurologicznych, takich jak Alzheimer. Rozwiązanie to nie jest jednak pozbawione wad. Jak zaznaczają naukowcy, moringa podnosi poziom rozpuszczonego węgla organicznego w wodzie, co wymaga dalszych analiz dotyczących wpływu na człowieka i środowisko. Mimo to zaobserwowana zdolność do usuwania mikroplastiku sprawia, że nasiona „cudownego drzewa” stają się obiecującym kierunkiem rozwoju nie tylko skutecznych, ale przede wszystkim bezpiecznych i zrównoważonych narzędzi w walce o czystą wodę. Zobacz też: Mikroplastik w badaniach może być przeszacowany. Naukowcy wskazują na źródło błędu w pomiarach Źródła: pubs.acs.org, Euronews, National Geographic Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.