Wiadomości OZE Abonament na węgiel, czyli kolejna składka na rzecz tonącego okrętu 29 czerwca 2017 Wiadomości OZE Abonament na węgiel, czyli kolejna składka na rzecz tonącego okrętu 29 czerwca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Rząd planuje wprowadzić „abonament węglowy”. Opłata ma być obowiązkowa, ponieważ najprawdopodobniej będzie doliczana do rachunków za prąd. Według gazety wyborczej kwota nie została jeszcze określona, ale prawdopodobne, że będzie ona większa aniżeli wysokość abonamentu radiowo-telewizyjnego. Reklama Sytuacja polskich kopalni węgla kamiennego jest katastrofalna. Wydobycie surowca nie jest opłacalne. Polskie władze jednak za wszelką cenę starają się zatrzymać polskie kopalnie przy życiu, chociażby przez dotowanie kopalń, które już dawno powinny zostać zamknięte. Teraz polski rząd wpadł jednak na jeszcze lepszy pomysł, sięgając wprost do naszych kieszeni. Za wprowadzeniem w życie tego pomysłu lobbuje Ministerstwo Energetyki, które chciałoby, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać już od nowego roku. Obecnie pracą nad ustawą zajmuje się Rządowe Centrum Legislacji. Według osób zaangażowanych w tworzenie ustawy, kwoty nie będą przekraczać kilkunastu złotych miesięcznie. Osoby związane ze środowiskami proekologicznymi uważają jednak, że może być zgoła inaczej – skrajne opinie mówią nawet o dodatkowych 300 zł miesięcznie. Planowo rząd liczy na kilka miliardów rocznie uzyskiwanych z nowej daniny. Pieniądze uzyskane w ten sposób miałyby pomóc koncernom energetycznym, wspomagając ich wydatki na rzecz kolejnych węglowych inwestycji. Może się to jednak nie udać, bowiem Komisja Europejska ma zamiar zakazać takich praktyk. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.