Świat Antarktyda: Podczas fali upałów na jednej z wysp stopiło się aż 20% śniegu 02 marca 2020 Świat Antarktyda: Podczas fali upałów na jednej z wysp stopiło się aż 20% śniegu 02 marca 2020 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Świat Megatrzęsienie w Japonii coraz bliżej. Najnowszy raport rządowy ostrzega Prawdopodobieństwo wystąpienia megatrzęsienia w Japonii wzrosło. Najnowszy raport rządowy wskazuje na możliwe katastrofalne straty w wyniku niszczycielskiego tsunami. Zagrożone jest nawet 10 proc. populacji kraju kwitnącej wiśni. Na zdjęciach wykonanych przez NASA widać, że po dziewięciodniowej fali upałów, która przeszła przez Antarktydę w lutym, na Wyspie Orła stopiło się aż 10 cm śniegu. Ubytek stanowi 20% całej pokrywy śnieżnej na tej wsypie. Reklama O niespotykanie wysokich temperaturach panujących na Antarktydzie informowaliśmy już wcześniej. Rekord padł jednak na wyspie Seymour, położonej na wschód od północnego krańca Półwyspu Antarktycznego. Temperatura osiągnęła tam poziom aż 20,75 stopni Celsjusza. W wyniku tak dużych anomalii pogodowych trwających ponad tydzień, odnotowano duży ubytek pokrywy lodowej. Największy, bo aż 10 cm, miał miejsce na Wyspie Orła, która położona jest w północno-wschodniej części Antarktydy. Na zdjęciach satelitarnych wykonanych przez NASA sprzed 9 dniowej fali upałów i tuż po niej widać, jak drastyczne są to zmiany. Geolog Nichols College podkreśla, że do tej pory tak szybkie topnienie pokrywy śnieżniej zauważalne było na Grenlandii czy na Alasce, ale nie w Antarktydzie. Według szacunków Światowej Organizacji Meteorologicznej, gdyby doszło do stopnienia całej pokrywy śnieżnej Antarktydy, poziom wód w oceanach podniósłby się nawet o 60 metrów. Źródło: rp.pl, zdjęcie główne: pixabay.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.