Aplikacja pomoże w walce z marnotrawieniem pieczywa

Marnujemy ok. 9 ton żywności, a prawie połowa wyrzucanego jedzenia to pieczywo. Dużo się mówi o tym, co jako konsumenci możemy robić, by to marnotrawstwo ograniczać. A gdyby tak zacząć tę walkę u źródeł, czyli w samych piekarniach? Naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie pracują nad unikalną aplikacją, która ma w tym pomóc.

Międzynarodowy projekt

Naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie dołączyli do międzynarodowego zespołu ekspertów pracujących nad aplikacją, która pomoże ograniczyć marnowanie pieczywa. Wszystko odbywa się w ramach projektu PrO4Bake finansowanego przez Wspólnotę Wiedzy i Innowacji w obszarze żywności EIT Food. Pracę koordynuje Uniwersytet w Hohenheim (Niemcy) przy wsparciu naukowych z Polski, Danii, Szwecji, Hiszpanii i Włoch. Partnerem technicznym jest firma Siemens. PrO4Bake został nominowany do nagrody EIT Innovators Award 2020.

Przyczyna marnowania

Jedną z przyczyn marnowania pieczywa jest jego nadmierna produkcja. Jako konsumenci przyzwyczailiśmy się już do dużego wyboru i dostępności produktów w sklepach. Również w kwestii pieczywa. Dawniej świeży chleb czy bułki mogliśmy kupić z rana, kiedy były przywożone wprost z piekarni. Dziś dostaniemy wiele rodzajów pieczywa przez cały dzień. To już nie tylko chleb żytni, razowy czy pszenny, ale też żytni na zakwasie i bez zakwasu, chleb z żurawiną, słonecznikiem, dynią czy siemieniem lnianym. Wyrzucane odpady piekarnicze to nic innego jak po prostu efekt nadprodukcji. W Polsce w ciągu tygodnia powstaje średnio do kilku ton odpadów piekarniczych, a ich produkcja i utylizacja pochłania wiele energii, przyczynia się do emisji CO2 i generuje niepotrzebne koszty.

Pomocna aplikacja

Rozwiązaniem jest dostosowanie produkcji do realnego zapotrzebowania konsumentów. A w tym ma pomóc powstająca w ramach projektu aplikacja. Co więcej, dzięki niej przedsiębiorstwa zoptymalizują czas produkcji, efektywniej wykorzystają surowce i istniejące maszyny oraz wdrożą energooszczędny proces produkcyjny. Korzyści? Zminimalizowanie skali marnowania pieczywa, oszczędność, ale też zmniejszenie ilości generowanych odpadów, zużycia energii oraz emisji CO2.

Pierwszy etap prac

W pierwszym etapie projektu zespół ekspertów w 6 krajach zbiera dane z procesów produkcyjnych. W Polsce to zadanie realizuje Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie, który gromadzi informacje udostępniane przez małe i średnie piekarnie. Mowa tu o danych sprzedażowych i technologicznych. Drugim etapem będą kompleksowe badania konsumenckie. Analiza uwzględni preferencje i oczekiwania kupujących w porównaniu z wieloma czynnikami, np. pogodą. Zebrane dane zostaną przetworzone i pozwolą ekspertom z firmy Siemens stworzyć prototyp programu.

– Odezwały się do nas piekarnie z całej Polski. Podpisaliśmy umowę z trzema wybranymi i u nich zbieramy dane. Mamy nadzieję, że do końca roku będzie już komplet. Następnie firma Siemens te dane obrobi i w przyszłym roku będzie dostępna wstępna wersja aplikacji – mówi dr hab. inż. Małgorzata Wronkowska, koordynator projektu w IRZiBŻ PAN.