Wiadomości OZE Arktyka bez lodu już w 2040 roku? 29 września 2017 Wiadomości OZE Arktyka bez lodu już w 2040 roku? 29 września 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Według raportu Rady Arktycznej (Arctic Council) arktyczna pokrywa lodowa będzie topnieć szybciej, niż wcześniej zakładano. Jej fragmenty będą dostrzegalne jeszcze przez dwadzieścia trzy lata, a nie trzydzieści. Reklama Według badań naukowców ośmiu krajów ostatnie fragmenty mroźnego bieguna północnego zobaczymy latem 2040 roku. Podkreśla się, że zasięg pokrywy lodowej w ostatnich trzydziestu latach spadł o połowę, natomiast jej objętość zmniejszyła się o 75 procent. Te zmiany będą miały ogromny wpływ nie tylko na środowisko naturalne na Północy, ale także na stosunki międzynarodowe oraz granice państw. Rada Arktyczna przewiduje przede wszystkim zwiększenie zainteresowania żeglugą w rejonie Arktyki. Korzystanie z górnych tras świata łączących północ Europy z północno-wschodnią Azją spowoduje, że długość rejsów (transportowych, turystycznych) zmniejszy się o 40 procent. Naukowcy przewidują także możliwość wystąpienia anomalii pogodowych w obszarze postlodowcowym na Arktyce. Ocean Arktyczny potrafi być burzliwy i nieprzewidywalny. Siła wiatru na świecie jest napędzana przez różnicę temperatur pomiędzy biegunami na północy i południu oraz tropikami. Wraz z ogrzewaniem się Arktyki różnica tych temperatur zmniejszy się, a prędkość samego wiatru może zmaleć. Te zmiany mogą zakłócić strumień północnego wiatru i doprowadzić do powstania ekstremalnych warunków pogodowych. Foto: Flickr Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.