Zmiany klimatu Arktyka ociepla się szybciej, niż przewidywano. COP30 apeluje o globalną ochronę oceanów 24 listopada 2025 Zmiany klimatu Arktyka ociepla się szybciej, niż przewidywano. COP30 apeluje o globalną ochronę oceanów 24 listopada 2025 Przeczytaj także Zmiany klimatu Brak śniegu to problem. Jak zimy wpływają na wodę i rolnictwo Jeszcze kilkadziesiąt lat temu podczas zimy przez wiele tygodni utrzymywała się gruba warstwa śniegu. Dziś jednak coraz częściej mamy do czynienia z krótkimi epizodami opadów, przerywanych odwilżami i dodatnimi temperaturami. To nie tylko zmiana krajobrazu, ale przede wszystkim sygnał kryzysu klimatycznego, który coraz silniej wpływa na przyrodę, rolnictwo i zasoby wodne. Zmiany klimatu Rok 2025 potwierdza trend. Klimat wchodzi w nową fazę balansując na granicy bezpieczeństwa Rok 2025 zapisał się w historii jako trzeci najcieplejszy od początku pomiarów. To zdaniem klimatologów nie jest już jedynie anomalia, lecz sygnał trwałej zmiany. Globalna temperatura coraz częściej kształtuje się wokół poziomu 1,5°C powyżej normy z epoki preindustrialnej, a to jak podkreślają eksperci, oznacza, że świat zbliża się do granic, po których przekroczeniu skutki zmian mogą stać się nieodwracalne. Głębokie wody Oceanu Arktycznego zaczynają ocieplać się szybciej, niż zakładali naukowcy. To zjawisko, w dużej mierze napędzane przez emisje gazów cieplarnianych i zmiany w cyrkulacji oceanicznej, może wkrótce wywołać konsekwencje dla całego klimatu półkuli północnej – od południowej Europy po regiony polarne. Zakończony COP30 w Belém podkreślił pilną potrzebę ochrony oceanów i włączenia ich w globalną strategię klimatyczną. Reklama Spis treści ToggleGorące wieści z ArktykiOcean arktyczny ociepla sięKonsekwencje działalności człowiekaSzczyt klimatyczny a ochrona oceanów Gorące wieści z Arktyki Niepokojące odkrycie naukowców dowodzi, że głębokie, przydenne warstwy Oceanu Arktycznego, położone nawet 2-4 km pod powierzchnią wody – zwykle bardzo stabilne i zimne – zaczynają się ocieplać szybciej, niż powinny. Badacze zauważyli, że temperatura wody w najgłębszej części Basenu Eurazjatyckiego rośnie w tempie około 0,02°C na dekadę, co znacznie przekracza poziom, który można byłoby wyjaśnić naturalnym ogrzewaniem geotermalnym, czyli ciepłem pochodzącym z wnętrza Ziemi. Co ważne, ocieplenie nie jest równomierne: część Arktyki reaguje znacznie szybciej, podczas gdy inne obszary wciąż mogą wydawać się stabilne. To pierwszy tak wyraźny sygnał, że głęboka Arktyka przestaje być „chłodnym magazynem”, jaki znaliśmy od dziesięcioleci. Zakwaszenie oceanów przyspiesza. Co nowe badania mówią o roli CO₂ i skutkach dla Bałtyku? Ocean arktyczny ociepla się Badania pokazują, że źródłem problemu nie są już tylko naturalne procesy geotermalne. Najgłębsze warstwy Oceanu Arktycznego ogrzewają się m.in. dlatego, że głęboki Basen Grenlandzki – źródło zimnych mas wodnych – również uległ ociepleniu w ostatnich dekadach. Jedną z przyczyn jest cieplejsza woda, która przepływa do Arktyki przez Cieśninę Frama, zmieniając jej równowagę termiczną. Jednocześnie Grzbiet Łomonosowa, czyli podwodna „ściana” biegnąca przez środek oceanu, blokuje przepływ części tych wód, przez co jeden region ociepla się bardzo wyraźnie szybciej, a drugi – po stronie amerykańskiej – znacznie wolniej. W efekcie głęboka Arktyka zaczyna tracić część swojej stabilności, która dotąd działała jak gigantyczny bufor klimatyczny dla całej półkuli północnej. Skutkiem tych procesów mogą być zmiany w głębokich warstwach oceanów, które wpłyną na cały globalny system prądów morskich, a co za tym idzie – na pogodę i długoterminowy klimat. Konsekwencje działalności człowieka Ocieplanie się głębokich warstw Oceanu Arktycznego to realny sygnał, że klimat północnej półkuli wchodzi w nową, niestabilną fazę. Ciepło napływa głównie z Atlantyku, który sam uległ silnemu ociepleniu wskutek działalności człowieka: spalania paliw kopalnych, emisji gazów cieplarnianych, prowadzących do zaniku lodu morskiego i osłabienia prądów oceanicznych. Skutki tego procesu będą odczuwalne w całej Europie – osłabienie Atlantyckiej Południowej Cyrkulacji Wymianej (AMOC) może prowadzić do ostrzejszych zim, gwałtownych anomalii pogodowych, częstszych wichur, ulew oraz nagłych zmian temperatury. Ponadto ocieplone głębokie wody Arktyki szybciej topią lodowce szelfowe i Grenlandię, zwiększając globalny poziom morza i destabilizując klimat regionów położonych nad Bałtykiem i Morzem Północnym. Arktyka – dotychczas pełniąca funkcję stabilizującego „bufora” systemu klimatycznego – traci swoją odporność i zaczyna wzmacniać globalne ocieplenie poprzez kolejne sprzężenia zwrotne. Naukowcy są zgodni: ponad 90% obserwowanych zmian to skutek emisji z energetyki, transportu i przemysłu, a obserwowane w oceanie zjawiska jednoznacznie odzwierciedlają wpływ człowieka na klimat. Szczyt klimatyczny a ochrona oceanów Zakończony COP30 w Belém był ważnym momentem dla ochrony mórz – przede wszystkim dlatego, że coraz wyraźniej akcentowano potrzebę włączenia oceanów w globalną strategię klimatyczną. Podczas konferencji przypomniano, że Traktat o różnorodności biologicznej mórz poza jurysdykcją krajową (BBNJ) wprowadza ramy prawne dla tworzenia morskich obszarów chronionych na otwartych wodach, czyli poza granicami państw. To kluczowe, bo dzięki traktatowi globalne działania na rzecz ochrony bioróżnorodności oceanów mogą być wdrażane skuteczniej. Planowo traktat ma wejść w życie 17 stycznia 2026 roku. Polska nie znajduje się jednak w gronie krajów podzielających ten interes. Organizacje ekologiczne, takie jak WWF oraz Greenpeace od lat apelują, by polski rząd jak najszybciej ratyfikował Traktat. Mimo że Polska podpisała porozumienie, wciąż nie znalazła się w gronie państw, które zdecydowałyby się na ratyfikację. W świetle roli Polski w Unii Europejskiej presja na wdrożenie założeń traktatu w życie jest jeszcze silniejsza. Dzięki niemu państwa członkowskie mają szansę objąć ochroną nawet 30% oceanów, co wpisuje się w globalną strategię klimatyczną. Polska również może przyczynić się do zwiększenia ochrony oceanów, które stanowią naturalną barierę między nami a zmianami klimatu. Zobacz też: Traktat ONZ o ochronie oceanów – Polska opóźnia ratyfikację Źródła: science.org, Komisja Europejska, gov.pl, WWF, Greenpeace Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.