Zmiany klimatu Ciepłe morza, nowi intruzi. Czy żebropław zagraża Bałtykowi? 01 marca 2026 Zmiany klimatu Ciepłe morza, nowi intruzi. Czy żebropław zagraża Bałtykowi? 01 marca 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Kiedy zniknie dziura ozonowa? Naukowcy podają zbliżone daty dla Ziemi, Arktyki i Antarktydy W latach 80. ubiegłego wieku nad Antarktydą obserwowano gwałtowny ubytek ozonu, a badania wskazywały, że odpowiadają za niego substancje wytwarzane i wykorzystywane przez człowieka. Dziś sytuacja wygląda inaczej, a dzięki międzynarodowym ograniczeniom produkcji i stosowania tych związków warstwa ozonowa stopniowo się odbudowuje. Nie oznacza to jednak, że problem całkowicie zniknął. Zmiany klimatu Ochrona przeciwpowodziowa w Polsce wymaga zmian. NIK wskazuje na problemy systemowe Powódź z września 2024 roku pokazała słabości polskiego systemu zarządzania kryzysowego. Kontrola Najwyższej Izby Kontroli (NIK) przeprowadzona po zdarzeniu wykazała nieprawidłowości po stronie instytucji centralnych, urzędów wojewódzkich i powiatowych, samorządów oraz jednostek odpowiedzialnych za gospodarowanie wodami. Problemy dotyczyły m.in. planowania, przekazywania informacji i reagowania na szybko zmieniającą się sytuację hydrologiczną. Coraz cieplejsze morza sprzyjają ekspansji organizmów, które jeszcze kilkanaście lat temu nie były stałym elementem europejskich ekosystemów. Morze Adriatyckie i Bałtyk należą do akwenów, które w ostatnich dekadach ocieplają się szybciej niż średnia dla światowych oceanów. W takich warunkach gatunki o szerokiej tolerancji środowiskowej zyskują przewagę. Spis treści ToggleInwazyjny gatunek morski w WenecjiZmiany klimatu tworzą warunki sprzyjające ekspansjiKonsekwencje dla środowiskaŻebropław dotrze do Polski? Inwazyjny gatunek morski w Wenecji Żebropław Mnemiopsis leidyi to galaretowaty organizm morski należący do typu żebropławów, które zewnętrznie przypomina meduzę, choć pod względem biologicznym stanowi odrębną grupę organizmów. Nowe badania potwierdzają, że jego populacja w rejonie Wenecji wykazuje wyraźną tendencję wzrostową. Gatunek ten, uznawany za jeden z najbardziej inwazyjnych organizmów morskich na świecie – od lat rozprzestrzenia się poza swój naturalny zasięg, wykorzystując transport w wodach balastowych statków oraz wysoką zdolność adaptacji do zmiennych warunków środowiskowych. W dobie postępujących zmian klimatycznych – zwłaszcza ocieplania się mórz i zmian w zasoleniu – tworzą się warunki sprzyjające jego masowemu rozmnażaniu i ekspansji. Iguany spadają z drzew podczas mrozów. Jak zimno wpływa na gatunki inwazyjne w Polsce? Zmiany klimatu tworzą warunki sprzyjające ekspansji W wodach wokół Wenecji mnemiopsis leidyi znajduje coraz bardziej sprzyjające warunki do rozwoju. Laguna Wenecka charakteryzuje się ograniczoną wymianą wód z otwartym morzem, wysoką presją antropogeniczną oraz rosnącą temperaturą wód – a to czynniki, które zwiększają odporność i konkurencyjność gatunków o dużej tolerancji środowiskowej. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują, że żebropław pojawia się sezonowo w dużych zagęszczeniach, zwłaszcza późną wiosną i latem, gdy temperatura wody sięga poziomów sprzyjających intensywnemu rozmnażaniu. Zmiany klimatyczne wzmacniają ten proces. Ocieplenie Morza Adriatyckiego wydłuża okresy, w których warunki termiczne są optymalne dla rozwoju m. leidyi, a łagodniejsze zimy zmniejszają naturalną presję ograniczającą jego populację. Jednocześnie wahania zasolenia – związane m.in. z intensywnymi opadami i dopływem wód rzecznych – nie eliminują go, ponieważ gatunek ten wykazuje wysoką tolerancję na zmienne parametry środowiska. Konsekwencje dla środowiska Ekologicznie największym problemem związanym z tym gatunkiem jest drapieżnictwo wobec zooplanktonu, czyli podstawowego elementu łańcucha pokarmowego w wodach przybrzeżnych. Silna konkurencja o ten zasób ogranicza dostępność pożywienia dla larw ryb i innych organizmów morskich, co może przekładać się na spadek liczebności ryb oraz zmniejszenie połowów w regionie. W dłuższej perspektywie obecność inwazyjnego żebropława może prowadzić do przekształcenia struktury całego ekosystemu laguny, szczególnie w warunkach narastającej presji klimatycznej i środowiskowej. Żebropław dotrze do Polski? Obecność inwazyjnego żebropława w Polsce, w Zatoce Gdańskiej i Puckiej, odnotowano już w 2007 roku, co jest konsekwencją jego szerokiego rozprzestrzenienia się w zachodniej części Bałtyku od połowy lat 2000-ych. Według informacji Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, w Polsce obecność m. leidyi jest ograniczana przez niskie temperatury i niskie zasolenie Morza Bałtyckiego, dzięki czemu osobniki pojawiają się tu tylko okresowo i nie tworzą ustabilizowanej populacji reprodukującej się w znaczących ilościach. Dzięki temu ryzyko poważnych zakłóceń ekosystemu, takich jak obserwowane w Morzu Czarnym, jest obecnie uważane za relatywnie niewielkie. Jednak naukowcy zwracają uwagę, że dalsze ocieplanie się Bałtyku, związane ze zmianami klimatu, może wydłużać okresy, w których warunki termiczne i hydrochemiczne stają się bardziej sprzyjające dla gatunków o szerokiej tolerancji środowiskowej. Zjawisko to obserwowane jest w całym północno-wschodnim Atlantyku i Bałtyku. Zmiany klimatyczne i dalsze ocieplanie mórz sprawiają, że potencjalny wpływ inwazyjnego gatunku na lokalne sieci troficzne i zasoby rybne nadal pozostaje przedmiotem monitoringu i badań. Zobacz też: Rekiny coraz bliżej ludzi? Australijskie ataki wynikiem zmian klimatycznych Źródła: National Geographic, Wodne Sprawy, Copernicus, Europa.eu, GDOŚ Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.