Audi rozszerzy gamę elektryków do 15 modeli do 2025 roku

Raptem dwa miesiące temu niemiecki producent poinformował swoich planach dotyczących sprzedaży 800 tysięcy samochodów z napędem elektrycznym i hybrydowym. Teraz Audi przedstawiło kolejne szczegóły – planuje oddać do użytku 15 modeli elektryków.  

Audi wcześniej zapowiedziało budowę aut e-tron, e-tron Sportback oraz e-tron GT, które są zbudowane na platformie MEB. Ostatnio Audi anulowało zaplanowaną prezentację swojego debiutanckiego BEV e-tron na sierpień przez wzgląd na kwestie organizacyjne. Prawdopodobnie ma to związek z zatrzymaniem prezesa Audi, Ruperta Stadlera w związku z aferą spalinową. Po wprowadzeniu na rynek e-tronu w 2019 roku oczekuje się, że projekt e-tron Sportback będzie rozwijany. Rok później pojawi się także e-tron GT. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Na tej samej platformie MEB będzie skonstruowanych kolejnych 5 elektryków Audi. Pierwszy z nich – elektryczny SUV, zostanie zaprezentowany już w 2020 roku.  

Kolejne 7 modeli: SUV, SUV coupes, crossovery oraz sedany z segmentu C i D, będą bazowały na platformie Premium Platform Electric (PPE), która została opracowana przez Audi we współpracy z Porsche.  

W 2022 roku prawdopodobnie zobaczymy kolejne generacje Q5 oraz A4 w elektrycznych wariantach. Audi planuje także zaprezentować koncepcję mini elektryka z dostosowaniem do użytku miejskiego już za rok.  

Jak podkreśla portal electrive.com, nadal nie jest jasne, czy Audi zacznie korzystać z elektrycznej platformy Porsche SPE od 2025 roku, która jest rozwijana dla samochodów sportowych z podwójnym doładowaniem i supersamochodów. Platforma została po raz pierwszy przedstawiona w listopadzie ubiegłego roku. 

Przedstawiciele Audi poprzez strategię przedstawioną w mają bieżącego roku zaznaczają swoją obecność w elektromobilnym wyścigu technologicznym. Głównym konkurentem na rynku jest oczywiście amerykańska Tesla, jednak analitycy i eksperci przewidują, że już w 2021 roku gigant może być wyprzedzony przez innych ambitnych graczy, takich jak Daimler, BMW, Volvo czy Volkswagen. Rywalizacja na rynku elektromobilnosci na świecie zaostrza się. Ponadto Audi chce wyjść obronną ręką ze skandalu emisyjnego. W styczniu informowano, że koncern wycofał już 1 milion pojazdów z silnikami diesla. 

Niedawno informowaliśmy, że Audi i gigant motoryzacyjny – koreański Hyundai zdecydowali się na współpracę w sektorze wodorowych rozwiązań dla branży motoryzacyjnej. Zgodnie stwierdzono, że obecnie technologie wodorowe pozostają daleko w tyle za obecnie popularną elektromobilnością. Firmy chcą pracować nad zwiększeniem udziału pojazdów napędzanych wodorem w światowej flocie samochodów. 

Źródło: Reuters, electrive.com