Będzie kopalnia w Złoczewie? Decyzja ma zapaść po wyborach

Czy powstanie kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego w Złoczewie? Rządzący zostawiają podjęcie tej decyzji na czas po wyborach. Czy mieszkańcom 33 wsi w tym regionie grozi przesiedlenie?

Odroczenie decyzji o budowie kopalni Złoczew w czasie, tak aby nie ogłaszać jej w trakcie kampanii wyborczej, wyraźnie pokazuje, że szanse na realizację tej inwestycji są nikłe. Już teraz poparcie dla tej inwestycji w regionie jest niskie, nie ma też dla niej uzasadnienia ekonomicznego. Zamiast planów wydobycia węgla brunatnego ze złoża Złoczew powinniśmy rozmawiać o sprawiedliwej transformacji energetycznej mówi Anna Meres z Greenpeace Polska. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Zdaniem ekspertów budowa kopalni jest nieopłacalna, toczą się też postępowania w sprawie wydania koncesji dla PGE, która wciąż nie spełniła wymagań potrzebnych do budowy kopalni. Sprawę wyjaśnia prawnik z fundacji Frank Bold. 

Pod koniec stycznia WSA w Łodzi uchylił postanowienie SKO w Sieradzu zawieszające postępowanie w sprawie zażalenia na postanowienie burmistrza Złoczewa uzgadniające koncesję. W uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, że w gminie Złoczew obowiązuje stare, uchwalone w 2001 r. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które nie przewiduje budowy odkrywki. Nowe studium, przyjęte w 2017 r., zostało skutecznie zaskarżone przez grupę miejscowych przeciwników odkrywki i obecnie nie wywołuje skutków prawnych  Tym samym burmistrz Złoczewa nie miał prawa uzgodnić budowy odkrywki, ponieważ udzielając uzgodnienia jest związany zapisami obowiązujących w gminie aktów planistycznych – planu miejscowego, a w przypadku jego braku – studium.  W tej sytuacji SKO powinno niezwłocznie podjąć postępowanie i uchylić postanowienie uzgodnieniowe Burmistrza Złoczewa. Tymczasem zgodnie z ustawą Prawo geologiczne i górnicze odmowa uzgodnienia uniemożliwia udzielenie koncesji. – mówi Miłosz Jakubowski, radca prawny z fundacji Frank Bold.

Polityka klimatyczna UE, ceny emisji, a poparcie dla kopalni w Złoczewie

Zarząd PGE przyznał ostatnio, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej sprzeciwia się powstawaniu nowych kopalni odkrywkowych węgla brunatnego. Rosną ceny za emisję CO2, budowa wydaje się nierozsądnym posunięciem, co podkreślają specjaliści. Najbardziej poszkodowani są jednak mieszkańcy, którzy od lat żyją w zawieszeniu. 

Poparcie dla inwestycji maleje. Rośnie za to świadomość negatywnych skutków jakie niesie ze sobą wydobycie węgla metoda odkrywkową. W wyniku działania leja depresji nastąpi osuszenie terenu sięgające nawet kilkadziesiąt kilometrów. Masowo wyschną studnie, stawy i drobne strumienie, w efekcie brakować będzie wody do nawadniania upraw. Z tym problemem zmagają się już mieszkańcy sąsiadującej z odkrywką Szczerców gm. Sulmierzyce. W całej Polsce z kolei jest wysokie poparcie dla dekarbonizacji sektora energetycznego. Aż ¾ Polek i Polaków chce odejścia Polski od węgla do 2030 roku. Przy tak wysokim poparciu dla sprawiedliwej transformacji energetycznej powstanie odkrywki Złoczew jest mało prawdopodobne – komentuje Anna Meres z Greenpeace Polska.

Nie dla odkrywki Złoczew

Przeciwko odkrywce są mieszkańcy okolicy Złoczewia, którzy założyli stowarzyszenie “Nie dla odkrywki Złoczew”. Cel jest jasny: podejmowanie i wspieranie działań obywatelskich zmierzających do wstrzymania planów budowy odkrywkowych kopalni węgla brunatnego w Polsce.


Źródło: greenpeace.org

Źródło zdjęcia: Nie dla odkrywki Złoczew