Polska Biogazownie szansą na odnawialną elektryfikację wsi? 20 marca 2017 Polska Biogazownie szansą na odnawialną elektryfikację wsi? 20 marca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jak donosi Gazeta Polska Codziennie, średni czas przerw w dostawie energii elektrycznej na wsiach w Polsce to ponad 4 godziny (wg danych za 2015 rok). Polski rząd chce to zmienić w ramach Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju gdzie zapisano, że do 2030 roku średni czas tych przerw ma spaść poniżej godziny. To bardzo optymistyczny plan, ale czy rząd ma pomysł na jego realizację? Reklama Okazuje się, że kluczem mogą być tutaj niewielkie instalacje OZE. Jak pokazuje przykład naszego zachodniego sąsiada może to być bardzo dobre, a jednocześnie ekologiczne rozwiązanie. Ponad połowa wszystkich systemów OZE (poniżej 200 kW) jakie działają w Niemczech, znajduje się w rękach osób indywidualnych, głównie rolników. Wykorzystanie OZE w rolnictwie ma nie tylko znaczenie ekologiczne, ale także – a może przede wszystkim – ekonomiczne. Jak wynika z badać Instytutu Energetyki Odnawialnej, przerwy w dostawie energii elektrycznej są na polskiej wsi codziennością. Rolnicy codziennie stykają się z brakiem prądu, albo zbyt niskim jego napięciem w sieci. Powoduje to niszczenie się wielu elektrycznych maszyn rolniczych: samych silników, jak i elektronicznych urządzeń sterujących. W rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zapisano, iż do generacji brakującej energii i zminimalizowania przerw w dostawach prądu na wsi wykorzystać należy odpady energetyczne i OZE. Te dwa aspekty łączą w sobie rolnicze biogazownie, których obecnie na polskiej wsi jest niewiele. Jeśli rząd rozpocznie realizowanie omawianej Strategii, sytuacja w Polsce może zacząć przypominać niemiecką – z zyskiem dla rolników i środowiska naturalnego. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.