BMW chce rozpocząć produkcję elektrycznych Mini w Chinach

Niemiecki producent samochodów, firma BMW, ogłosiła, że planuje stworzyć elektryczną wersję doskonale znanego, kompaktowego auta Mini i rozpocząć jego produkcję w Chinach, we współpracy z lokalnym partnerem, firmą Great Wall.

BMW i Great Wall podpisały już list intencyjny w sprawie wspólnej budowy nowego pojazdu. Jeśli przedsięwzięcie dojdzie do skutku, to będzie to pierwszy przypadek, gdy kultowy Mini będzie produkowany poza Europą.

Chiny są czwartym największym rynkiem zbyt dla Mini, zaraz za Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi i Niemcami. W zeszłym roku sprzedało się tam 35 tysięcy takich pojazdów, czyli około 10% wszystkich na świecie. BMW postępuje zgodnie ze swoją maksymą: „produkcja podąża za popytem”.

Sprzedaż aut BMW w Chinach jest większa niż na innych rynkach, takich jak USA czy Niemcy – w 2017 roku do chińskich klientów trafiło aż 560 tysięcy pojazdów tej firmy.

Obecnie trwają rozmowy z chińskim partnerem. Wiadomo na pewno, że otwarcie nowej fabryki w Chinach nie zagrozi produkcji tych aut w Wielkiej Brytanii.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ostrzeżenia o smogu – kolejny rok absurdu. Polskie progi alarmowania najwyższe w Europie

Polski Alarm Smogowy po raz kolejny sprawdził, ile dni z alarmem smogowym wystąpiłoby, gdyby władze uznały, że Polacy zasługują na zachodnioeuropejskie kryteria ostrzegania o zagrożeniu. W niektórych polskich miastach „francuski” alarm smogowy obowiązywałby przez dwa miesiące. Obowiązujące w Polsce kryteria sprawiają, że pomimo wysokich stężeń pyłów zawieszonych w 2018 w żadnym z miast wojewódzkich nie ogłoszono alarmu smogowego.