CBA zajęło się nieprawidłowościami w związku z handlem biomasą

W minionym tygodniu funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do siedzib dziesięciu firm działających na terenie całego kraju, podejrzewanych o wyrządzenie znacznej szkody majątkowej jednej z polskich spółek Skarbu Państwa – ENEA SA. Akcja została przeprowadzona w związku z podejrzeniem o nieprawidłowy obrót biomasą. Obecnie zabezpieczane są dokumenty oraz elektroniczne dane.

Cała sprawa dotyczy skupowania przez jedną ze spółek zwykłej biomasy, która jednak była później inwentaryzowana jako droższa biomasa energetyczna. Za sprawą takich działań straty majątkowe spółki ENEA mogły wynieść nawet ponad 56 mln zł.

„Śledztwo dotyczy zakupu tzw. zwykłej biomasy (m.in. odpadów tartacznych) przez spółkę zależną od ENEA S.A. i jej ewidencjonowanie już jako droższej biomasy energetycznej (np. wierzba energetyczna)” – podkreśla Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej Centralnego Biura Antykorupcyjnego, cytowany przez portal poranny.pl.

Według ustaleń osób odpowiedzialnych za prowadzenie śledztwa to między innymi takie właśnie odpady były spalane np. w Elektrociepłowni Białystok, gdzie proceder ten trwał od 2012 r. Jak informuje Piotr Kaczorek, funkcjonariusze CBA pojawili się także w jednym z wydziałów Urzędu Regulacji Energetyki, a także w centrali spółki ENEA w Kozienicach w celu uzyskania dokumentów; nie są tam jednak prowadzone przeszukania.

Nad sprawą nieprawidłowego handlu biomasą nadzór sprawuje Prokuratura Okręgowa w Łomży.