Wiadomości OZE Chemiczna parasolka – remedium na zmiany klimatyczne? 16 kwietnia 2018 Wiadomości OZE Chemiczna parasolka – remedium na zmiany klimatyczne? 16 kwietnia 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Czy możliwe jest odwrócenie zmian klimatycznych? Coraz większa rzesza badaczy z całego świata zastanawia się nad zastosowaniem niekonwencjonalnych metod, które w szybkim tempie spowodują odwrócenie lub złagodzenie zmian, jakich obecnie jesteśmy świadkami. Niektórzy naukowcy uważają, że pomóc może w tym stworzenie gigantycznej parasolki na niebie, która – w dużym skrócie – miałaby rozpylać maleńkie cząstki odbijające światło. Dzięki temu nastąpiłoby oczekiwane ochłodzenie Ziemi poprzez odbijanie i filtrowanie światła słonecznego. Reklama Pomysł ten jest dyskusyjny. Przeciwnicy zwracają uwagę na trudne do przewidzenia konsekwencje, jakie możemy odczuwać w związku ze zmianą atmosfery. „Ta technika wzbudza kontrowersje. Jest zbyt wcześnie, aby przewidzieć, jakie będą skutki dla człowieka” – napisali. Pomysłodawcą jest Atiq Rahman, który podkreślił, że nikt nie uważa geoinżynierii za całkowicie skuteczną, postuluje się jedynie kontynuowanie badań w tym zakresie we współpracy z najbardziej dotkniętymi przez zmiany klimatyczne państwami. „Kraje rozwijające się muszą mieć możliwość decydowania o kierunkach własnych działań w odpowiedzi na zachodzące zmiany klimatu. Oczywiście proponowana technika może nieść ze sobą niebezpieczne skutki, ale musimy wiedzieć, czy dla takich krajów jak Bangladesz byłaby bardziej czy mniej szkodliwa niż ocieplenie klimatu o 1,5°C” – powiedział Rahman. „Ma to ogromne znaczenie dla zwykłych ludzi, najbardziej odczuwających zmiany klimatu, dlatego nasze głosy powinny być uwzględniane”. Źródło: Inhabitat, The Guardian Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.