Elektromobilność Chiny największą fabryką samochodów EV na świecie. Czy na długo? 20 lipca 2018 Elektromobilność Chiny największą fabryką samochodów EV na świecie. Czy na długo? 20 lipca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Program NaszEauto po grudniu na finiszu. Ostatni dzwonek dla chętnych na dopłatę do elektryka Program „NaszEauto” finiszuje. Rekordowa liczba wniosków złożonych w grudniu 2025 roku oraz szybkie tempo wykorzystania środków sprawiają, że budżet dopłat do samochodów elektrycznych może wyczerpać się już na początku 2026 roku. Dane NFOŚiGW oraz szacunki branżowe nie pozostawiają wątpliwości – to ostatni moment, by starać się o dofinansowanie. Elektromobilność Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty W Krakowie zaczęły obowiązywać nowe zasady wjazdu do miasta w ramach Strefy Czystego Transportu. Choć rozwiązanie od początku budzi emocje i sprzeciw części kierowców – dla większości użytkowników pojazdów są niemal niezauważalne. Miasto podsumowuje pierwsze kontrole, a jednocześnie mierzy się z falą protestów i aktów wandalizmu wymierzonych w infrastrukturę strefy. Chiny są aktualnie największą fabryką aut elektrycznych na świecie, co potwierdzają dane przedstawione przez „The Wall Street Journal”. Na tamtejszym rynku funkcjonuje aktualnie 487 podmiotów gospodarczych, których głównym przedmiotem działalności jest produkcja pojazdów elektrycznych. Reklama Elektromobilność w Chinach wspiera China Construction oraz Narodowa Komisja Rozwoju i Reform. Aż 47 mld dolarów instytucje te przeznaczą na dofinansowanie projektów bezpośrednio związanych z projektowaniem i produkcją samochodów elektrycznych. Na dopłaty mogą liczyć także zainteresowani zakupem auta nisko lub zeroemisyjnego. Tylko w ciągu ostatnich 5 lat władze centralne Chin wydały na ten cel już 15 mld dolarów. Jednak tak wielka liczba podmiotów z branży EV zastanawia niektórych analityków, którzy uważają, że tylko niewielki ułamek z nich w ciągu najbliższych lat będzie w stanie przetrwać i rozwinąć skrzydła. Paul Gong z firmy konsultingowej UBS powiedział: „W ten przemysł inwestowane są znaczne środki finansowe, które w większości zostaną zmarnotrawione”. Przyczyną tak pesymistycznych prognoz na przyszłość są w głównej mierze zapowiedzi największych na świecie koncernów motoryzacyjnych, takich jak Tesla i Toyota. W najbliższych latach z taśm produkcyjnych zlokalizowanych w Chinach może zjechać setki tysięcy samochodów elektrycznych. To wszystko w połączeniu z doświadczeniem, a także szerokim zapleczem inżynierów i centrów badawczych każe przypuszczać, że dni większości chińskich podmiotów EV zostały już policzone. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.