Elektromobilność Chiny największą fabryką samochodów EV na świecie. Czy na długo? 20 lipca 2018 Elektromobilność Chiny największą fabryką samochodów EV na świecie. Czy na długo? 20 lipca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Chińskie elektryki coraz popularniejsze w Polsce. MON sprawdza ryzyka dla bezpieczeństwa danych Chińskie samochody coraz szybciej zdobywają polski rynek dzięki konkurencyjnym cenom i nowoczesnym technologiom. Równocześnie ich rosnąca obecność budzi zainteresowanie służb i resortu obrony, które analizują potencjalne zagrożenia związane z gromadzeniem danych przez inteligentne systemy pojazdów. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, rozważa wprowadzenie zasad ograniczających wykorzystanie takich aut w przestrzeniach wojskowych. Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Chiny są aktualnie największą fabryką aut elektrycznych na świecie, co potwierdzają dane przedstawione przez „The Wall Street Journal”. Na tamtejszym rynku funkcjonuje aktualnie 487 podmiotów gospodarczych, których głównym przedmiotem działalności jest produkcja pojazdów elektrycznych. Reklama Elektromobilność w Chinach wspiera China Construction oraz Narodowa Komisja Rozwoju i Reform. Aż 47 mld dolarów instytucje te przeznaczą na dofinansowanie projektów bezpośrednio związanych z projektowaniem i produkcją samochodów elektrycznych. Na dopłaty mogą liczyć także zainteresowani zakupem auta nisko lub zeroemisyjnego. Tylko w ciągu ostatnich 5 lat władze centralne Chin wydały na ten cel już 15 mld dolarów. Jednak tak wielka liczba podmiotów z branży EV zastanawia niektórych analityków, którzy uważają, że tylko niewielki ułamek z nich w ciągu najbliższych lat będzie w stanie przetrwać i rozwinąć skrzydła. Paul Gong z firmy konsultingowej UBS powiedział: „W ten przemysł inwestowane są znaczne środki finansowe, które w większości zostaną zmarnotrawione”. Przyczyną tak pesymistycznych prognoz na przyszłość są w głównej mierze zapowiedzi największych na świecie koncernów motoryzacyjnych, takich jak Tesla i Toyota. W najbliższych latach z taśm produkcyjnych zlokalizowanych w Chinach może zjechać setki tysięcy samochodów elektrycznych. To wszystko w połączeniu z doświadczeniem, a także szerokim zapleczem inżynierów i centrów badawczych każe przypuszczać, że dni większości chińskich podmiotów EV zostały już policzone. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.