farma fotowoltaiczna

Chiny przyłączyły do sieci 11,4 GW fotowoltaiki w pierwszym półroczu 2019

W pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku Chiny uruchomiły około 11,4 GW nowych mocy wytwórczych PV. Według oficjalnych statystyk opracowanych przez Krajową Administrację Energetyczną (National Energy Administration) łączna moc zainstalowana w Chinach osiągnęła pod koniec czerwca 185,5 GW.

Według chińskich organów państwowych około 6,82 GW mocy pochodzi z dużych elektrowni fotowoltaicznych. Największy udział w przyłączeniu dodatkowych 11,4 GW mocy miały elektrownie słoneczne zlokalizowane w północno-zachodnich Chinach, które przyłączyły do sieci 3,43 GW nowej mocy. Znaczna część pochodziła również z elektrowni położonych w północnej części kraju – 3,29 GW oraz wschodniej – 2,28 GW. Według danych NEA farmy fotowoltaiczne w Chinach produkują około 130,5 GW mocy. Przyrost mocy zainstalowanej wyniósł 185,5 GW – ponad 55 GW pochodziło z małych instalacji PV.

Szacuje się, że od września bieżącego roku wzrośnie liczba nowych instalacji w Chinach. Deweloperzy chcą zrealizować swoje projekty do 31 grudnia w celu uzyskania pełnego dofinansowania, jakie gwarantuje nowy krajowy program dopłat do energii pozyskiwanej z fotowoltaiki. Asia Europe Clean Energy (Solar) Advisory Co Ltd. prognozuje, że Chiny do końca 2019 roku przyłączą do sieci od 35 do 40 GW nowej mocy.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Chiny wracają do węgla!

Trzy lata temu Chiny wstrzymały projekty budowy około 100 nowych elektrowni węglowych. Obecnie państwo wznawia zawieszone wówczas koncepcje. Jeśli tak się stanie, według prognoz naukowców, moc chińskich elektrowni węglowych będzie odpowiadać całej mocy wytwórczej Unii Europejskiej.

Osły przerabiane na żelki! Chińska medycyna okupiona cierpieniem zwierząt

Żywe czy martwe? To bez znaczenia. Na bazie oślich skór powstaje ejiao – środek chińskiej medycyny, który podobno ma zbawienny wpływ na układ krążenia i skład krwi. Osły trafiają na linię produkcyjną w opłakanym stanie. Transportowane bez wody, jedzenia, w ścisku, ciężarne i w wielu przypadkach kradzione bądź martwe, są towarem deficytowym. Handel ich skórami może sprawić, że w ciągu pięciu lat wyginie połowa populacji tego gatunku.