Wiadomości OZE Czy grozi nam niedobór wody pitnej? 19 września 2019 Wiadomości OZE Czy grozi nam niedobór wody pitnej? 19 września 2019 Przeczytaj także OZE Społeczności energetyczne z nowym wsparciem. 850 mln zł na OZE i magazyny energii Lokalna transformacja energetyczna zyskała wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) ogłosiło przekazanie ponad 850 mln zł na 25 strategicznych przedsięwzięć. Wsparcie obejmie inwestycje w nowoczesne źródła OZE, magazyny energii i systemy zarządzania energią. OZE Energia popłynie przez Morze Śródziemne. UE pozyska 15 GW zielonej energii z Afryki i Bliskiego Wschodu Podczas trwającego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonej Energii (EUSEW), Dubravka Šuica, komisarz ds. regionu śródziemnomorskiego oraz Dan Jørgensen, komisarz ds. energii i mieszkalnictwa, oficjalnie zainaugurowali inicjatywę T-MED. To projekt, którego celem jest budowa 15 GW nowych mocy OZE oraz rozwój nowoczesnych sieci przesyłowych łączących Europę z Bliskim Wschodem i Afryką Północną (region MENA). W czerwcu bieżącego roku mieszkańcy Skierniewic zmagali się z kryzysem wodnym. Temperatury dochodzące do 30° C oraz ponad dwukrotne zwiększenie zużycia wody spowodowało, że w skierniewickich kranach zapanowała posucha. Niedobór wody został w ciągu kilku dni zażegnany, jednak całe zdarzenie sprowokowało pytania: Czy będziemy zmagać się z niedoborem wody pitnej? I w jaki sposób możemy mu przeciwdziałać? Reklama – Jak się okazuje, woda w kranach nie jest nieskończona i w Polsce będziemy zmagać się z coraz częstszymi takimi kryzysami. Z czego to się bierze? Otóż miasta polskie zostały bardzo poważnie zabetonowane, a rzeki wyprostowane, i skutkiem tego jest fakt, że woda nawet jeżeli spada, bardzo szybko spływa do morza, nie wchodząc wewnątrz w naszą glebę – podkreśliła Joanna Maraszek, redaktorka portalu Świat OZE. Warto jednak podkreślić, że zwykli obywatele również mogą dołączyć się do ochrony zasobów wody pitnej. W jaki sposób? Wiele zależy od naszych codziennych wyborów i eliminacji szkodliwych nawyków. Podczas mycia zębów lub golenia się warto przykręcić kurek z wodą. Można też rozważyć zakup specjalnej nakładki na kran z perlatorem, która zmniejsza pobór wody, ale w sposób niedostrzegalny dla użytkownika. Oszczędzanie wody możliwe jest także w ogrodzie: wystarczy zmodyfikować sposób podlewania roślin (nawadniać je rano lub wieczorem zamiast w południe), zainstalować automatyczny, precyzyjny system podlewania lub dokupić specjalną końcówkę do węża ogrodowego, która zmniejszy ilość marnowanej wody. Do udziału w inicjatywach służących oszczędzaniu zasobów wody zachęcają również polskie miasta. W sierpniu bieżącego roku we Wrocławiu rozpoczęła się akcja „Złap deszcz” – jej celem jest zwiększenie świadomości mieszkańców w zakresie oszczędzania zasobów wody pitnej oraz zachęcenie do łapania wody deszczowej, m.in za pomocą pojemników na deszczówkę, budowy studni chłonnej lub poprzez założenie ogrodu deszczowego. Złapaną w ten sposób wodę można później wykorzystać np. do podlewania roślin. – Czy zabraknie nam wody pitnej? Eksperci uspokajają, że nie ma powodów do obaw, niemniej jednak większy kryzys wiąże się z tym, jak wytwarzana jest nasza energia elektryczna. Jak się okazuje, węgiel pochłania najwięcej wody, jeżeli chodzi o produkcję energii elektrycznej, i to może być niepokojące – powiedziała Joanna Maraszek. Warto bowiem przypomnieć, że prace nad projektem „Stop suszy” wciąż nie zostały ukończone. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie deklaruje, że strategia ta ma być gotowa dopiero w 2020 r.. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.