Elektromobilność Dachowanie Modelu 3 Tesli 17 lipca 2018 Elektromobilność Dachowanie Modelu 3 Tesli 17 lipca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność UOKiK sprawdza regulaminy hulajnóg współdzielonych. Użytkownicy ponoszą zbyt duże ryzyko? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) sprawdza regulaminy dotyczące wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych. Zastrzeżenia dotyczą m.in. odpowiedzialności użytkowników za awarie sprzętu, zasad zmiany regulaminów oraz przerzucania kosztów na konsumentów w przypadku problemów technicznych lub uszkodzeń pojazdów. Elektromobilność Program NaszEauto zakończony. 41 tys. wniosków o dotacje i przekroczony budżet Dobiegł końca nabór wniosków w programie NaszEauto, który w ostatnim czasie stał się jednym z najważniejszych filarów rozwoju polskiej elektromobilności. Całkowita wartość wnioskowanego wsparcia wyniosła ponad 1,3 miliarda złotych. To blisko 110% pierwotnie zakładanego budżetu wynoszącego 1,18 mld zł. Program finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pokazuje, że polski rynek transportowy szybko się elektryfikuje. Jak Tesla Model 3 radzi sobie podczas zderzenia? Przekonała się o tym żona jednego z właścicieli tego auta, które zderzyło się z innym na autostradzie i dachowało parokrotnie, uderzając w betonową barierę. Reklama Testy aut elektrycznych pokazują, że nie dachują one zbyt często, ponieważ ich akumulator jest zainstalowany w dolnej części pojazdu. To przenosi środek ciężkości i zapewnia lepszą przyczepność podczas wypadku. W rzeczywistości okazuje się jednak, że prędkość w połączeniu z uderzeniem nadal może zakończyć się „lotem” samochodu. Wypadek Tesli Model 3 wydarzył się w zeszłym tygodniu. Kobieta podróżowała autostradą z prędkością około 70 mil na godzinę (około 113 km/h). Jej auto zderzyło się z drugim na środkowym pasie, następnie uderzyło w betonową barierę, w wyniku czego zostało urwane koło. Tesla dachowała kilka razy i zatrzymała się podwoziem do góry. W wypadku nikt nie odniósł większych obrażeń. Żona właściciela Modelu 3 wydostała się z samochodu przez drzwi. Z kompresyjnym złamaniem jednego z kręgów kręgosłupa i kilkoma siniakami od poduszek powietrznych, trafiła na kontrolę do szpitala. Według właściciela Tesli samochód zadziałał dobrze. Kobietę prawidłowo zabezpieczyły poduszki powietrzne umieszczone w kierownicy oraz pod nią. Kabina auta pozostała całkowicie nietknięta, mimo że roztrzaskała się przednia szyba i dach. Nie znamy oficjalnych wyników testów zderzeniowych Modelu 3. Tesla twierdzi, że bezpieczeństwo zawsze jest dla niej priorytetem i tak jak w przypadku Modelu S i Modelu X, dąży do uzyskania 5 gwiazdek NHTSA (amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego). W liście do akcjonariuszy firma podkreśla jednak, że pierwsze testy wypadły pozytywnie, ale dokładniejsze zostaną przeprowadzone w lipcu bieżącego roku. Ich efekt powinien wesprzeć produkcję Modelu 3. Jak dotąd pod względem bezpieczeństwa Model 3 testuje IIHS (Insurance Institute for Highway Safety), ale nie opublikowano jeszcze wyników tekstów zderzeniowych. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.