Wiadomości OZE Długie życie reklamówek foliowych – mimo że płatne, to nadal bardziej popularne od ekotoreb 24 października 2017 Wiadomości OZE Długie życie reklamówek foliowych – mimo że płatne, to nadal bardziej popularne od ekotoreb 24 października 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Już od dawna wiadomo, że foliowe reklamówki to wielki problem dla naszego ekosystemu. Wyprodukowanie jednej siatki zajmuje około sekundy. Nie są one zbyt trwałe, dlatego po pierwszym użyciu uszkodzone lub zbyteczne foliówki zazwyczaj lądują w koszu na śmieci. A jak długo się rozkładają? Około czterysta lat. Reklama 11 lipca br. do sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz zmianie niektórych innych ustaw”, który ma na celu dalsze ograniczenie produkcji i sprzedaży foliowych reklamówek o grubości nieprzekraczającej pięćdziesięciu mikrometrów. Cena za jedną reklamówkę ma wynieść maksymalnie jeden złoty, a to wiąże się z wprowadzeniem tzw. opłaty recyklingowej, która obciąży nie tylko klientów sklepów spożywczych, ale również sklepów z tekstyliami, butików czy hurtowni. Jedynym wyjątkiem dotyczącym używania darmowych foliówek jest zachowanie higieny podczas zakupów, tj. pakowanie owoców bądź pieczywa. Mimo że reklamówki foliowe w większości sklepów są płatne, to wielu Polaków wciąż z nich korzysta. Według statystyk UE z 2016 roku przeciętny Europejczyk zużywa około dwustu reklamówek rocznie. W niektórych krajach całkowicie zakazano ich produkcji i rozpowszechniania. Nie uświadczymy ich m.in. w Indiach, Australii, na Alasce, w Japonii, Nowej Zelandii czy RPA. Naukowcy pracują nad foliówkami produkowanymi z glonów, które mają mieć neutralny wpływ na środowisko. Jednakże po co czekać na nowe wynalazki, skoro w każdym sklepie możemy nabyć torbę materiałową. Posłuży nam ona znacznie dłużej dzięki swojej wytrzymałości, jest także wygodniejsza w korzystaniu, a ponadto modna! Lepiej raz wydać około pięciu złotych na takie ekologiczne rozwiązanie niż nieustannie tracić po pięćdziesiąt groszy za jedną foliówkę, która po wykorzystaniu wyląduje w koszu na śmieci lub co gorsza w wodzie czy w lesie. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.