Polska Dramatyczna sytuacja w schroniskach dla zwierząt. Właściciele apelują o pomoc 07 kwietnia 2020 Polska Dramatyczna sytuacja w schroniskach dla zwierząt. Właściciele apelują o pomoc 07 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Peru przyznaje pszczołom prawa. Europa wciąż szuka sposobu na ochronę zapylaczy Podczas gdy w Europie dzikie pszczoły dopiero trafiają na listy gatunków zagrożonych, w Peru podsunięto się o krok dalej – przyznano im realne prawa i możliwość sądowej ochrony siedlisk. Decyzja peruwiańskich władz wynika z ogromnej roli środowiskowej, jaką pszczoły odgrywają w lokalnych ekosystemach i pokazuje, że przyszłość bioróżnorodności zależy od śmiałych rozwiązań prawnych. Ochrona środowiska Bobry jako inżynierowie środowiska. Jak biomimikra tam wspiera wodne ekosystemy Bobry pełnią w Polsce funkcję naturalnych inżynierów środowiska – ich tamy magazynują wodę, tworzą siedliska dla wielu gatunków i łagodzą skutki suszy oraz powodzi. Coraz częściej ich działania stają się inspiracją dla ludzi w ramach biomimikry, czyli naśladowania rozwiązań przyrodniczych w celu poprawy funkcjonowania ekosystemów. Pandemia koronawirusa uderzyła w schroniska dla zwierząt, którym nie pomagają już zaprzyjaźnione firmy czy wolontariusze. Właściciele proszą o pomoc, sytuacja bezdomnych zwierząt staje się coraz bardziej dramatyczna. Reklama Wiele miejsca trudnej sytuacji schronisk poświęca „Newsweek”. W obszernym artykule na temat aktualnego położenia zwierząt i osób prowadzących schroniska wskazano, że pandemia koronawirusa zatrzymała pomoc ze strony zaprzyjaźnionych firm i wolontariuszy. – Dostaliśmy wezwanie z rejonu Garwolina. Dość daleko od nas, ale zdecydowaliśmy wysłać inspektora Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Gdy wszedł do mieszkania, z każdego pomieszczenia, które otworzył, wybiegały kolejne psy. Wśród nich trzy suki ze szczeniakami. Jeden pies bez oka. Wszystkie przebywające w dramatycznych warunkach. Większość bez dostępu do światła. Teraz są u nas. Niektóre jeszcze na intensywnym leczeniu, inne na socjalizacji, ponieważ są dzikie. Zostały już wysterylizowane, wykastrowane, zachipowane. Powoli dochodzą do siebie i czekają na nowy dom – opowiada „Newsweekowi” dyrektor schroniska w Celestynowie Łukasz Balcer. – Pomogliśmy, ale może po raz ostatni. Bez wsparcia nie przetrwamy epidemii. Dyrektor wskazuje, że pomoc od darczyńców przestała napływać z dnia na dzień. – Błagamy o pomoc osoby, którym los zwierząt nie jest obojętny. Przykro nam o to prosić, ponieważ wiemy, że mnóstwo ludzi ma teraz problemy. Jednak bez tego nie damy rady. Utworzyliśmy zbiórki. Pieniądze można też przekazać poprzez przekazanie 1% podatku. Wierzymy w ludzi. Wiemy, że są tacy, którzy kochają zwierzęta, tak jak my – mówi dyrektor schroniska w Celestynowie. Dodaje, że liczy się też każda wpłacona na rzecz schroniska złotówka. Właściciele schronisk podkreślają, że dobrostan zwierząt zależy od ludzi. Poza ścisłą grupą pracowników nikt nie jest do schronisk wpuszczany. Osoby, które chcą przygarnąć zwierzęta nie muszą się jednak obawiać – zachowane są wszystkie normy bezpieczeństwa. W trudnej sytuacji są też miejsca, w których przebywają konie. Niektóre adoptowane konie wracają pod opiekę fundacji, bo ich właścicieli nie stać w czasie pandemii na ich utrzymanie. Są zwierzęta, które trafiają do domów tymczasowych (to zwykle starsze psy). Jeśli ktoś chce wziąć zwierzę, wyjątkowo w tej chwili nie odbywają się spacery przedadopcyjne (dotyczy to zwłaszcza szczeniąt i młodych psów). Jak można pomóc bezdomnym zwierzakom? Światowy Dzień Zwierząt Bezdomnych. Jak możemy im pomóc? Źródło: newsweek.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.